Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-14T10:39:13+01:00
Pewnego dnia,gdy poszłam do miasta kupić chrzan i pieprz ujrzałam Kasię.Od zawsze wiedziałam, że to zrzęda.
Po chwili usłyszałam wrzask.Odwróciłam się na pięcie, a to Kasia biegała w kółko krzyczac, że goni ją skrzat.Pomyślałam,że zwariowała.Rzadko jej pomagałam,lecz tym razem byłam strasznie ciekawa co jej się stało.Podbiegłam do brzozy,wokół której biegała Kaśka.Grzechem byłoby jej nie pomóc.Zapytałam co się stało.Okazało się, że poprostu szedł za nią mój mały brat ze śmieszną czapką.To właśnie jego uznała za zagrożenie.
Idąc do domu Kaśka ze złości pchnęła mnie w jakieś krzewy rosnące obok.Tak się odwdzięcza za pomoc.Od teraz obiecuję sobie, że nigdy juz jej nie pomogę.
3 5 3