Odpowiedzi

2010-02-16T18:41:30+01:00
Byłem pod opieką Maćka, mówiono o mnie człowiek skromny. Gdy
byłem w karczmie pod lutym turem przybyła księżna Anna Danuta.
Miała za śpiewaczkę przepiękną Danusię. Od razu się w niej
zakochałem. Była cudowna, dziecinna i miła. Pasowałem się na jej
rycerza. Księżna była zachwycona. Obiecałem Danusi że będę jej służył do końca moich dni...Później wszystko toczyło się bardzo szybko... zostałem skazany na śmierć. Gdy już myślałem, ze stracę głowę, przybyła Danusia machająca białą chusteczką, był to symbol, że zostaje uratowany a ona ma zostać moją żoną... lecz niestety... po pewnym czasie zmarła na moich dłoniach... Teraz jestem zrozpaczony...