Zadania do wiersza :
wiersz
1
runą w łunach spłoną po,żarnych
Krzyże kościołów, krzyze ofiarne
i w bezpowrotnym zgubi się szlaku
W lechickiej ziemi Orzeł Polaków
2
O, jasne słońce-wodzu Stalinie!
Niech sława twoja nie zginie
Niechaj jak orły powiedzie z gniazda
Rosja i Kreml płonąca gwiazda.
3
Na ziemskich globie flagi czerwone
Będę na wiatrach grały jak dzwony
Czerwona Armia i wódz jej stalin
Odwiecznych wrogów na zawsze obali!
4
Zaćmisz się rychło w czarnej godzinie
Polsko-Twe córy i syny
Wiara i kazdy krzyz na mogile
U stóp nam legna w prochu i pyle

zadanie 1 przeczytaj wiersz zgodnie ze wskazówkami
*Zgodnie z kolejnością strof
*Łącząc w poziomie kolejne wersy 1 i 3 a nastepnie 2 i 4 strofy
zad 2
Porównaj oba warianty tekstu i wyjasnij jak sie zmienia wymowa utworu zaleznosci od sposobu czytania
zadanie 3
Powiedz jakiego rodzaju cenzury udało sie uniknąć autorom tego wiersza :D

1

Odpowiedzi

2010-02-14T15:17:47+01:00
1. Runą i w łunach spłoną pożarów
Krzyże kościołów, krzyże ofiarne
I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
Z lechickiej ziemi orzeł Polaków
2. O jasne słońce, Wodzu Stalinie,
Niech Twoja sława nigdy nie zginie
Niechaj jak orły prowadzi z gniazda
Rosji i Kremla płonąca gwiazda
3. Na ziemskim globie flagi czerwone
Będą na wieżach grały jak dzwony
Czerwona Armia i wódz jej Stalin
Odwiecznych wrogów na niej obali.
4. Zaćmisz się rychło w wieków godzinie
Polsko i twoje córy i syny
Wiara i każdy krzyż na mogile
U stóp nam legnie w prochu i pyle.
Ale byłby tylko zwykły panegiryk, których w tamtych czasach było wystarczająco wiele. Poetyka jest niewyrafinowana, a środki artystyczne bardziej budzą politowanie niż zachwyt. Ale tylko do czasu. Na początku mamy zapowiedź męczeństwa i niszczenia symboli chrześcijańskich oraz unicestwienia wszystkiego, co jest związane z polskością. Druga zwrotka to już bezpośredni zwrot do adresata, którym jest Stalin. Słowa przepełnione miłością, uwielbieniem, a przede wszystkim patosem dają poznać Stalina jako wodza, który dumnie prowadzi swój naród pod sztandarem czerwonej gwiazdy. Patetyzm liryki stalinowskiej czuć w każdym wersie. Wizja powiewających na czerwono flag jawi nam się w kolejnej zwrotce. Górują nad pokonanymi, którymi są odwieczni wrogowie wielkiego wodza. Dość dramatyczną wizję kreśli również czwarta zwrotka. Mamy tu do czynienia z przepowiednią zmierzchu Polski i upadku wiary jej mieszkańców. Wiersz pod względem literackim nie zaskakuje niczym specjalnym. Jest szyderczym obrazem Polski i wiary katolickiej, która według przepowiedni dzięki Stalinowi legnie w gruzach. Należy się jednak poważnie zastanowić dlaczego w roczniku Biblioteki Narodowej z 2004 roku Maria Kalmut pisze wyraźnie o wymowie antysowieckiej wiersza. Otóż sprawa jest prosta. Jeżeli czytamy w kolejności zwrotkowej - wiersz brzmi jak hymn pochwalny ku chwale wielkiego wodza. Jeśli jednak zestawimy ten wiersz w ten sposób, że pierwszy wers zwrotki połączymy z trzecim, wiersz zyskuje zupełnie nowy wyraz.
1. Runą i w łunach spłoną pożarów
Krzyże kościołów, krzyże ofiarne
I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
Z lechickiej ziemi orzeł Polaków
2. O jasne słońce, Wodzu Stalinie,
Niech Twoja sława nigdy nie zginie
Niechaj jak orły prowadzi z gniazda
Rosji i Kremla płonąca gwiazda
3. Na ziemskim globie flagi czerwone
Będą na wieżach grały jak dzwony
Czerwona Armia i wódz jej Stalin
Odwiecznych wrogów na niej obali.
4. Zaćmisz się rychło w wieków godzinie
Polsko i twoje córy i syny
Wiara i każdy krzyż na mogile
U stóp nam legnie w prochu i pyle.
Tym razem płoną już nie kościoły, ale czerwone flagi stalinowskiej potęgi. Armia Czerwona zostanie pokonana przez Polaków, walczących pod znakiem orła. Wiara stanie się przewodnikiem narodu, a Rosja i Kreml legną w gruzach.
Tak skonstruowaną subwersje możemy określić mianem przewrotności, bo dzięki wyrafinowanemu zabiegowi literackiemu możemy wyrazić podziw nie dla Stalina, ale dla autora, który zmylił nie tylko cenzurę, ale również i samego wodza. Podobno wielki wódz Związku Radzieckiego przyznał autorowi nagrodę swojego imienia. Wiersz wielokrotnie przypisywano zarówno Miłoszowi, jak i lwowskim studentom, jednak jak podaje Zbigniew Turek, autentyczny autor - przypisywane Czesławowi Miłoszowi autorstwo mojego skromnego dziełka sprawiło mi satysfakcję . Wiersz Turka był publikowany nie tylko na konspiracyjnych biuletynach powstańczych, ale również, przytaczany ku pokrzepieniu serc budził wiarę w odzyskanie wolności u Sybiraków. NZSS "Solidarność" umieściła go w 1981 w jednym z nieocenzurowanych pism. Do dziś wzbudza emocje.

jest to z neta ale może Ci się przyda , [przeczytaj ;)
5 5 5