Odpowiedzi

2009-04-14T14:13:41+02:00
W utworze Juliana Przybosia pt. "Póki my żyjemy" Podmiot liryczny w sposób bezpośredni mówi o swoich uczuciach. Wiersz przedsiawia człowieka będącego na wojnie, pod ostrzałem. Jest to niezwykle prawdziwy Obraz walki.
Wiersz ten w swej ciasnej formie zawiera mnóstwo myśli i przeżyć. Dotyczą one losów kraju i stolicy, śmierci najbliższych, decyzji o ucieczce i konsekwencji tej decyzji. Wszystkie te sprawy zostały tu podjęte i wyrażone w sposób niesłychanie treściwy dzięki kondensacji obrazów, np. "Huk armat na wysokość łun wzrósł" - wers ten zawiera w sobie dwa doznania: słuchowe i wzrokowe. Poeta wykorzystuje fakt, że pojęcie "wzrastania" można odnieść zarówno do huku armat, jak do łun bijących wysoko w niebo. Udaje mu się ściągnąć te dwie rzeczy do jednego zdania. Podobnie jest z wersem "niebo wali się z trzaskiem" - obrazem jednocześnie bombardowania i wizji zagłady.

Z postulatem oszczędności słów wiąże się u Przybosia zasada powściągliwości uczuć, zwłaszcza tych wyrażających cierpienie. Deklarując się jako przeciwnik sentymentalizmu, Przyboś zawsze unikał w swojej twórczości nut melancholii, nastrojów elegijnych. Niechęć budziło w nim także wszelkie upodobanie do obnażania ciemnych stron natury ludzkiej i eksponowania brzydoty.