Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-14T16:47:25+01:00
Jeśli nie szata zdobi człowieka, to w czym tkwi jego wartość?

Wiemy, że nie szata zdobi człowieka i nie powinniśmy zwracać uwagi na jego wygląd, gdyż wygląd zewnętrzny nie odzwierciedla prawdziwej wartości człowieka. Zatem jak rozpoznać w drugiej osobie cechy charakteru, które świadczą o tym, iż dana osoba jest wartościowa czy też nie?
Jest to bardzo trudne i nie jedna osoba pomyliła się w ocenie powierzchowności, sugerując się wyglądem zewnętrznym. Przykładem może być Ania z Zielonego Wzgórza. Kiedy zjawiła się w domu Maryli i Mateusza w za małej, brzydkiej sukience do tego jeszcze ruda i piegowata nie wzbudzała sympatii w ludziach. Małgorzata Linde, kiedy ją po raz pierwszy ujrzała oceniła ją powierzchownie czyniąc temu wrażliwemu dziecku ogromną krzywdę. Choć z pozoru delikatna, Ania miała jednak bardzo silną osobowość, która z jednakową siła pozwalała jej zjednywać do siebie ludzi jak i wpychać ją w różne tarapaty. Mimo wszystkich przeciwności losu bohaterka osiągnęła w życiu bardzo dużo. Myślę, że Ania jest najlepszym przykładem osoby, która pod brzydką sukienką ma wrażliwą duszę.
Drugą osobą, którą chciałabym przedstawić w mojej rozprawce jest Andrzej Radek z powieści Stefana Żeromskiego pt.,,Syzyfowe prace ‘’. Chłopiec ten z powodu chłopskiego pochodzenia był wyśmiewany przez innych uczniów. Tak naprawdę bardzo dobrze się uczył i wyróżniał się wielką pracowitością(nie mając pomocy ze strony rodziców sam potrafił się utrzymać). Na szczęście po pewnym czasie udaje mu się znaleźć poparcie i uznanie wśród rówieśników. Jego postawa imponuje mi, gdyż pomimo przeciwności losu, pokonał bardzo trudną drogę w zdobyciu wykształcenia.
Kolejnym przykładem potwierdzającym moją tezę jest postać bajkowego Kopciuszka. Mimo, iż jest to postać fikcyjna to myślę, że można znaleźć wiele takich osób w dzisiejszych czasach. Ta młoda i zaniedbana służąca jest odrzucona przez los i nie potrafi znaleźć zrozumienia wśród otaczającego ją świata. Mimo ogromnej pracowitości była ciągle poniżana przez macochę i siostry. Choć pięknie ubrane to jednak w środku były puste i nie mogły dorównać Kopciuszkowi w niczym, bo ona pod brzydką sukienką miała to, czego im brakowało: dobre i czułe serce.

Liczne przykłady potwierdzają słuszność mojej tezy jednak jest jedna, która jej zaprzecza. W dzisiejszych czasach, jeśli człowiek chce dostać dobrą prace lub coś w życiu osiągnąć to musi dobrze wyglądać. Wyobraźmy sobie osobę w starych, brudnych ubraniach z potarganymi włosami starającą się o pracę np. w banku. Pomimo dobrych kwalifikacji nie zostanie przyjęta do pracy, za to osoba dobrze się prezentująca ma większe szanse. Dlatego uważam, że najlepiej było by pogodzić te wszystkie cechy tzn. dobrze wyglądać i być mądrym jednocześnie.

Mam nadzieję, że powyższe argumenty potwierdziły słuszność tezy, że nie należy oceniać drugiej osoby tylko po wyglądzie, a po ich słowach i czynach. W literaturze, sztuce i historii, a nawet we własnym życiu, odnajdziemy wiele przykładów na potwierdzenie powyższych argumentów. Atrakcyjność ciała, choć ważna, to jednak jest wartością względną. Wygląd zmienia się z upływem lat a charakter i piękno wewnętrzne, które są prawdziwą oznaką wartości człowieka, pozostają na zawsze.

Choć na co dzień spotykamy się z krytyką własnego wyglądu, to jednakże w zupełności się zgadzam ze słowami Małego Księcia:,, Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu”


ja ostatnio napisałam to i dostałam 5 ;]
1 2 1
2010-02-14T16:51:18+01:00
,, Moja Pierwsza Miłość”
Te kolczyki to dla niej.
Cóż, zawsze wydawało mi się, że jestem twarda, wesoła i nic mnie nie złamie. Naśmiewałam się z mamy, kiedy z łezką w oku słuchała ulubionej piosenki i mówiła, że to melodia jej i taty.
Z politowaniem patrzyłam na koleżanki głupio uśmiechające się do pryszczatych chłopaków.
Aż w końcu i mnie to spotkało. Z Moniką wybrałam się na dyskotekę na sierpniowej kolonii. To był wypoczynek z jazdą konną i dlatego tam pojechałam. Tylko konie potrafiłam pokochać. Ich wspaniałą lśniącą sierść i te duże czarne oczy mojego wierzchowca mogłabym oglądać i podziwiać cały czas.
Dyskotek nie lubiłam. To strata czasu na gibanie się w tłumie podskakujących dziko małolatów. Stałam przy oknie patrząc jak już w wieczornym mroku ledwo widać las.
Co ja tam robiłam? Nudziłam się, a Monika i inne dziewczyny dobrze się bawiły. I wtedy podszedł do mnie ten długowłosy odludek. Znałam go, bo wszyscy o nim mówili, że ma talent, gra na gitarze i z nikim nie gada. Nawet jadał osobno. Kiedy poprosił mnie do jakiegoś tańca miałam odmówić. Ale cóż tak miałam stać. Zatańczyłam.
No i stało się. Oczy miał piękne, czarne i smutne. Dotyk jego rąk na moich ramionach cieplutki i delikatny. A pachniał oszałamiająco. Tak jakoś lasem i łąką. Wtedy to wlepieni w siebie namiętnie go pocałowałam. Nie wiedziałam, jak zareaguje. I odtąd myślę już tylko o nim. Kiedy zasypiam i kiedy się budzę. W komórce czekam tylko na sygnał od niego. I przecież mamy swoją piosenkę...
1 4 1
2010-02-14T16:57:40+01:00
Praca mojej mamy
Moja mama pracuje w cukierni. Codziennie wstaje bardzo wcześnie. Około godziny 7:00 jest już w pracy. Rano, czasami w ogóle się z nią nie widuję.
W pracy mojej mamy piecze się różne placki, ciasta, ciasteczka i inne podobne łakocie.
Z okazji świąt i uroczystości bardzo ważnych, mama przywozi przez siebie zrobione placki i ciasta. Jest to bardzo przydatne, gdyż nie musi piec ich w domu.
Miesiąć temu cukiernia, "Pyszne ciasta" w której pracuje moja mama zajęła I miejsce w konkyrsie na "najpyszniejsze słodkości roku".
Wczoraj gdy mama wróciła do domy była w świetnym humorze. Spytałam się jej, o co chodzi. Okazało się żę kierowniczka dała wszystkim podwyżkę za ciężką pracę.
Uważam, iż zawód mojej mamy jest przydatny w życiu. Jak dorosnę, chciałabym pracować w cukierni.
1 3 1