Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-02-14T18:33:58+01:00
Akcja filmu rozgrywa się w epoce wiktoriańskiej w Wielkiej Brytanii. Do pięknej posiadłości Wichrowe Wzgórza przybywa nowy dzierżawca Drozdowego Gniazda. Szaleje wichura, pada deszcz. Prosi o nocleg, dostaje stary, opuszczony pokój z dużymi oknami. Kobieta przestrzega go, aby nie kładł świeczki na parapecie. Mężczyzna ignoruje ostrzeżenie i zapada w sen. Budzi go dźwięk tłuczonego szkła. Wybiega przerażony z pokoju. Mówi coś o duchu. Nagle cofamy się o 30 lat wstecz. Widzimy starca powracającego z tułaczki. Przyprowadza małego chłopca, biednego Cygana znalezionego gdzieś na ulicach miasta. Nazywają go Heathcliff. Kathy córka akceptuje nowego brata, lecz Hindley zaczyna być zazdrosnym. Po kilku latach Kathy i Heathcliff zakochują się w sobie. Pewnego dnia dziewczyna poznaje Edgara Lintona, który oczarowuje ją swoją elegancją i nienagannymi manierami. Kiedy Heathcliff dowiaduje się, że Edgar poprosił jego ukochaną o rękę, ucieka z Wichrowych Wzgórz. Wraca po trzech latach nieobecności jako bogaty człowiek z silnym postanowieniem zemsty na rodzinie Lintonów.
Atmosfery niepokoju, który przeżywają bohaterowie, znakomicie dopełnia muzyka dobrana przez Ryuichi Sakamoto. Piękne, romantyczne pejzaże z Anglii i Stanów Zjednoczonych powodują, że film ogląda się nie tylko z zainteresowaniem, ale i z przyjemnością. Zdjęcia zawdzięczamy Mike’owi Southon’onowi. Znakomicie skonstruowana fabuła trzyma widzów w napięciu. Reżyser, Peter Kosminsky doskonale poprowadził aktorów wcielających się w role powieści Bronte. Świetnie dobrane kostiumy wiernie oddają czas akcji filmu. Scenografia bez zarzutów, możemy wyróżniać dobrane elementy epoki wiktoriańskiej. Oryginalna gra aktorów, która sprawia, iż czujemy się jak główni bohaterzy. Dialogi ciekawe, scenariusz napisany, przez Anne Devlin. Niestety nie miałem okazji przeczytać książki, więc nie mogę potwierdzić jej odwzorowania na szklanym ekranie.
To bardzo dobry film, dlatego polecam go wszystkim, choć uprzedzam, aby zrozumieć dość zawiłą fabułę należy go obejrzeć dwa razy bądź przeczytać powieść Emily Bronte.
1 5 1
2010-02-14T18:34:11+01:00
Wiele można powiedzieć dobrego o tym filmie. Że muzyka jest niesamowita, że zdjęcia piękne i jedyne w swoim rodzaju, ale film ten w moim mniemaniu sprowadza się w sumie do jednego - Ralph Fiennes. Nic nie ujmując Juliette Binoche, która stworzyła wspaniałą kreację, Fiennes po prostu zagarnął ten film dla siebie. Sposób w jaki ten człowiek potrafi nadać swej twarzy wyraz pogardy jest poza wszelką konkurencją. Emanuje wręcz od niego nienawiść i zło. Powolne popadanie w szaleństwo i tego konsekwencje zagrał po mistrzowsku. I pomyśleć, że to jego filmowy debiut.