Odpowiedzi

2010-02-14T21:54:45+01:00
To był ciężki dzień, wczesnym wieczorem położyłam się spać. Wtuliłam głowę w poduszkę, zamknęłam oczy, i zasnęłam. Tej nocy miałam bardzo dziwny ale i przyjemy sen. Śniła mi się dziwna kraina. Wszystko było w niej idealne, takie czyste i miłe dla oczu, tyle zieleni, w oddali dawało się słyszeć ćwierkanie ptaków.Byłam w obcym miejscu ale zupełnie się nie bałam , czułam się bezpiecznie. Postanowiłam nieco się rozejrzeć. Skręciłam w prawo mijając małe jeziorko z idealnie czystą błękitną wodą. Zrobiłam jeszcze parę kroków i dostrzegłam siedzącą po drugiej stronie jeziora postać. Nie był to zwykły człowiek z daleka dało się dostrzec białe ubranie i wyraz twarz...to był anioł...najprawdziwszy anioł. Musiał mnie dostrzec , ponieważ spoglądał w moją stronę serdecznie się uśmiechając. Postanowiłam się do niego zbliżyć, aby zapytać się gdzie jestem, choć już zaczynałam podejrzewać co to za miejsce. Anioł nie spuszczał ze mnie wzroku.
Podeszłam na kilka kroków od niego,dopiero teraz dostrzegłam jego delikatność, wdzięk, i promyk w oczach.
-Gdzie ja jestem ? Czy to raj? -zapytałam nieśmiało.
-Tak, jesteś w raju. Nieprawdaż, że tu pięknie.Rozejrzyj się wokoło , tu jest idealnie.
-Ale dlaczego ja tu jestem? - spytałam niemal szeptem
-Abyś zobaczyła co możesz stracić, postępując tak jak teraz. Każdym swoim złym postępkiem oddalasz to miejsce od siebie.-tłumaczył cierpliwie, z łaskawością i czułością jaką rodzic darzy swoje dziecko.
Chciałam jeszcze o coś zapytać ale nie zdążyłam, obudziłam się i nie mogłam ponownie zasnąć . To był tylko sen.
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-14T22:03:01+01:00
14 lutego obchodzimy święto zakochanych czyli Walentynki.tego dnia obchodzimy również wspomnienie liturgiczne w kościele katolickim. Walentynki obchodze są
w południowej i zachodniej Europie już od czasów średniowiecza. Europa północna i wschodnia zaczęła praktykować ten dzień znacznie później. Nazwa świąt pochodzi od imienia Świętego Walentego. Święty Walenty był z wykształcenia lekarz, z powołania duchowny. Żył w IIIw. Błogosławił on śluby młodych legionistów. Został on za to wtrącony do więzienia. Tam zakochał się w niewidomej córce strażnika, która pod wpływem miłości podobno odzyskała wzrok. Wtedy to cesarz kazał zabić Walentego właśnie w dniu 14 lutego 269 roku. W dzień poprzedzający egzekuzje Walenty napisał list miłosny do swojej ukochanej podpisany 'Od Twoje Walentego', który zapoczątkował dzisiejsze kartki dla zakochanych.
Sam jednak traktuje walentynki dość przedmiotowo. Zadecydowała o tym wszechogarniajaca komercja, którą widać dosłownie wszędzie. W każdym miejscu przeważają serduszka, czerwone wstążeczki i amorki z łukami bez strzał. Ktoś mi kiedyś jednak uświadomił, że przecież Walentynki to nie do końca święto zakochanych – oni mają takie święto każdego dnia. To jest święto miłości w każdej postaci. Kochamy przecież wiele osób. Przyjaciół i rodzinę.
Sądzę, że Walentynki z są wspaniałym świętem, które jednak z czsasem świat trochę zmienił na gorsze. Dawniej były okazją dla nieśmiałych do wyznania swojego skrywanego uczucia czy odnowienia dawnej więzi i namiętnośći. A teraz? Wszyscy wokół przeliczają się kto komu da więcej miłości. A przecież każde uczucie powinno być przedewszystkim ozdobą zakochanych, a nie koniecznie obcy ludzie muszą być jej świadkiem.

Tak na szybko :) Może być?