Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-14T09:27:55+02:00
Ok, więc napiszę ci początek, argumenty i zakończenie

Możesz zacząć ogólnie, od omówienia, co dzisiaj(w naszych czasach) się liczy. Zamienię twoją hipotezę na tezę, bo nie lubię pytań, jeśli jednak ty wolisz pytania to zamiennie wszystko pasuje ;) Ja tak bym napisała:

Dziś bardzo ważne jest, aby być dobrym w każdej dziedzinie. Czy to jeśli chodzi o naukę, wygląd, czy kontakty towarzyskie. Szczególnie osoby ambitne dążą do perfekcji w każdej z tych dziedzin, myśląc, że przyniesie im to szczęście. Czy jednak potrafią dobrze ocenić, co je uszczęśliwi? Często bywa tak, że w drodze do celu zapominamy o tym, jakimi wartościami należy się kierować w życiu. Bo czy rzeczywiście możemy uznać za sukces czyn, który łamie zasady moralne? Czy sukcesem jest kłamstwo? Wielu ludzi chce po prostu spełniać swoje marzenia, nie oglądając się na środki, jakimi je osiągają. A te mogą być nieludzkie. Trzeba również odpowiedzieć na pytanie, czy przekładanie ponad wszystko własnego szczęścia i dobra jest najlepszym rozwiązaniem. Dzisiejsze społeczeństwo myśli egoistycznie, koncentrując się na samym sobie. Oczywiście są wyjątki- wolontariusze, osoby o dobrym sercu, które lubią uszczęśliwiać innych. Wielu ich podziwia i idzie w ich ślady,co się chwali. Jednak duża liczba ludzi drwi z nich. Czemu niby pomagać jakiejś starszej, pomarszczonej babci nieść zakupy? Zapominamy jednak o tym, że każdy z nas może znaleźć się w podobnej sytuacji: może potrzebować wsparcia, troski, opieki. Będąc egocentrykami nie znajdziemy wsparcia u nikogo, ponieważ przyjaciół- ludzi naszego pokroju- nie będzie to interesować, zajmą się uszczęśliwianiem samych siebie. W swojej rozprawce postaram się udowodnić, że teza głosząca, że "Szczęście jest ważniejsze niż prawda i piękno" jest prawdziwa.

1. argument: pierwszym argumentem, jaki użyję będzie twierdzenie, iż wielu ludzi zajmuje się samym sobą, pozostając obojętnym na nieszczęście innych. Odpychamy wrażliwość, która powinna nam nieodłącznie towarzyszyć w podróży przez życie i nie zauważamy trosk i zmartwień innych. Przykładem potwierdzającym ten argument jest postać Balladyny, bohaterki dramatu Juliusza Słowackiego "Balladyna". Postać ta zabija siostrę, gdyż chce zrealizować własne plany. Dziewczyna wyrzeka się własnej matki, która kocha ją całym sercem i popełnia wiele zbrodni, aby tylko być szczęśliwą. (argument jakoś oczywiście rozwiń plecąc coś trzy po trzy, byle tylko było ;p jakoś, że wiesz jest to złe, ale jednak jest i takie tam bzdety)

2 argument: Kolejnym argumentem, na który należy zwrócić uwagę, jest nasze sumienie. Każdy z nas pomimo swojego postępowania rozróżnia to, co jest dobre, pomiędzy tym, co takie nie jest. Możemy cięgle zajmować się realizacją własnych marzeń, jednak wewnątrz będziemy wiedzieli, że nie jest to czyn godny pochwały. Jednak bez względu na to, co wewnętrznie odczuwamy, liczy się nasze postępowanie, a ono jest karygodne. Potwierdzeniem moich słów jest myśl wielkiego, mądrego człowieka, jakim był Seneka, który stwierdził: "Musisz żyć dla innych, jeśli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie." Nie każdy jednak o tym wie, a powinno być to jednym z podstawowych zagadnień, które pomagają nam podjąć odpowiednie przedsięwzięcia. (rozwiń po swojemu)

3argument: Z kolei przejdę do kwestii natury człowieka. Zarówno w buddyzmie, jak i katolicyzmie zostajemy nawoływani do wrażliwości na ludzką krzywdę. Człowiek z natury dostrzega to, co istotne, jednak nie zawsze postępuje słusznie. Wybiera rozwiązanie przede wszystkim korzystne jemu samemu. Wierzenia skłaniają nas do lepszego postępowania. Odpowiednim przykładem może tu być tzw. dziesięć przykazać, jakie powinien przestrzegać chrześcijanin. Z kolei buddyści wierzą w karmę i reinkarnację, co samo w sobie powinno wyjaśniać ich postępowanie. Ludzie ci wierzę, że wszystkie dobre uczynki do nich wrócą w kolejnym, jak i tym życiu. Może nie jest to najlepsza motywacja(czynią dobro z myślą o samym sobie, ale na pewno postępują lepiej niż obojętni).

4 argument: Trzeba także pamiętać o tym, że nie tylko zwykłych ludzi dotyczy ta sprawa. Osoby bogate również powinni być bardziej wrażliwi. Wiele z nich oczywiście daje jakieś kwoty na leczenie chorych dzieci, domy dziecka i temu podobne organizacje. Jednak robią to tylko ze względy na własną pozycję. Chcą dostać poparcie i zwyciężyć w następnych wyborach, a dzięki temu, że ludzie docenią takie gesty, może im się to udać. Również wiele gwiazd popkultury postępuje w podobny sposób, licząc na wzrost liczny fanów. Jednak w życiu codziennym ci, którzy przeznaczają ogromne sumy na cele charytatywne, nie pomogą swoim bliskim: rodzinie, przyjaciołom.

Zakończenie: Z przytoczonych przeze mnie argumentów można stwierdzić, że postawiona na początku mojej rozprawki teza jest prawdziwa, jednak nie jest to coś, co mnie cieszy. Ludzie powinni mniej uwagi poświęcać sobie i swoim problemom, a więcej na bezinteresowną pomoc. Życie dane jest nam przeżyć tylko raz i powinniśmy docenić je, ale też spróbować w jakikolwiek sposób pomóc wesprzeć innych.

ok, więc teraz to już zostało tylko rozwinąć, powinnaś sobie poradzić ;]