Odpowiedzi

2010-02-15T17:56:41+01:00
Idę polna droga, bardzo nie wygodna i wązką. Wkońcu doszedłem do wioski gdzie od pewnej gospodyni dostałem mleko i trochę chleba. Rozmawiałem z chłopem aby zatrudnił mnie w polu. Jednak ten miał kilku synów którzy mu w polu pomagali doradził mi abym poszedł do miejscowego kowala gdyż on potrzebuje pomocnika. Po drodze ujżałem drewniane chaty pokryte strzechą oraz chłopów którzy na drewnianych wozach zaprzęganych w konie wieźli daninę szlachcie. Wkońcu doszłem do kowala, był stary, z długa brodą i młotem w ręku. Za jego plecami zobaczyłem kowadło i wiele, wiele młotow i beczek ze stalowymi prętami. Po krótkiej rozmowie zostałem zatrudniony do pracy u kowala.