Odpowiedzi

2010-02-15T18:06:28+01:00
Są pewne zasady, których trzeba się po prostu nauczyć. I tak na przykład, tlen jest zawsze na -II stopniu utlenienia, a wodór na I (oczywiście, nie zawsze). Dalej, jeśli masz jakiś jon, to jak sama liczba na górze wskazuje, nie jest obojętny.

NO₂⁻ - tlen jest na -II. Teraz musisz pomnożyć ten stopień przez tą liczbę na dole, [2*(-2)]wychodzi -4. Dalej, patrzysz na jakim stopniu jest cały jon (ten górny indeks) jest na -I. No to już czysta matematyka: -4+x=-1 => x=3

NH₄⁺ = wodór zawsze jest na I stopniu utlenienia. Mnożysz to przez ta liczbę na dole - wychodzi 4. I znowu: x+(-4)=1=> x+4=1=> x=1-4=> x=-3
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-15T23:06:01+01:00
Chodzi o to, ze w każdym związku suma stopni utlenienia MUSI wynosić 0. Trzeba nauczyć się tego (inaczej się nie da):

-stopień utlenienia pierwiastków w stanie wolnym wynosi 0
-stopień utlenienia fluoruzawsze wynosi -I
-stopień utlenienia tlenu wynosi -II, a w nadtlenku wodoru (H2O2) wynosi -I
-atopień utlenienia wodoru wynosi +I z wyjątkiem wodorków metali gdzie wynosi -I
-metale występują wyłacznie na dodatnich stopniach utlenienia
-maksymalny stopień utlenienia pierwiastków bloku p
(chodzi tu o grupę od 13-17) jest równy liczbie elektronów walencyjnych (czyt. liczba jedności w numerze okresu)
-minimalny stopień utlenienia pierwiastków bliku p (14-17 grupa) jest równy liczbie elektronów walencyjnych brakujących do powstania oktetu.


i jak masz NH4+ i NO2- to: (tu załącznik ;))