Odpowiedzi

2010-02-16T09:37:33+01:00
Rano poszedłem do szkoły i zapowiadał się piękny dzień.
W szkole spotkałem kolegow i poszlismy razem pod sale w ktorej zaczynalismy pierwsza lekcje.Usiadlismy na lawce pod sala z czekalismy na dzwonek .Zostalo jeszcze 5 minut do dzwonka więc poszedlem do sklepiku szkolnego.Nagle zadzwonil dzwonek i szybko pobieglem pod sale.Weszlismy i wszyscy usiedli w lawkach.Zaczela sie lekcja.Pani prosila wszystkich o cisze.Tłumaczyła nam prace domowa.Chłopaki z mojej klasy zaczeli sie smiac i ja tez zaczelam.Wychowawca nas upomnial.
To nie poskutkowalo.Smialismy i rozmawialismy jeszcze glosniej niz poprzednio.Dostalismy drugie upomnienie.Podeszlismy do tego juz powazniej bo wiedzielismy ze moze byc surowa kara.Nie moglem powstrzymac sie od smiechu i zbednych rozmiow.Dostalismy duza prace domowa.Zadzwonil dzwonek na przerwe i wychowawca zatrzymal nas przed wyjsciem z klasy.Nie zapomne tej lekcji przez dlugi czas.