Odpowiedzi

2010-02-16T11:55:12+01:00
HEJ mozesz napisac tak;

Był to cieply wakacyjny dzień. Razem z kolegami wybraliśmy sie na festyn.
Było to najważniejsze wydarzenie w mojej okolicy. Była to świetna okazja by poznac kogoś nowego i sie pobawić. Wieczorem miała byc zabawa. Wstęp oczywiście wolny.
Wychodząc z domu oznajmiłem tylko ze wroce pozno i żeby sie o mnie nie martwili. Przed domem czekali juz koledzy. Podeszlem do nich, przywitalem sie i razem poszliśmy na wspomniany wczesniej fastyn.
-----Nie bede dalej pisac bo nie wiem czy przyda ci sie i czy to wybierzesz, jezeli zechcesz wybrac moja odpowiedz w daljszej czesi mozesz opiasc o tym ze;
-bawiliscie sie dobrze, dopuki twoi koledzy za duzo wypili, musieliscie zatem wracac do domu. Po drodze spotkaliscie jakiego chorego bezdomnego krory szukal cos w smietniku. Byly to puszki, zxbieral je by je potem sprzedac i miec za to kilka groszy. Wtedy twoi koledzy zaczynaja go bic, szrpac i wyzywac maja z tego olbrzymia radosc. Nastepnego dnia wlaczasz radio i slyszysz ze grupka chlopcow pobila smiertelnie chorego na cukrzyce bezdomnego, zbieral puszki bo za pieniace z ich sprzedarzy chcial sobie kupic insuline----co postanawiasz zrobic??? inwencja tworcza;D MAM NADZIeJE ZE POMOGLAM ;** Pozdrawiam
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-16T12:20:55+01:00
"Oczy są ślepe trzeba szukać sercem"-Opowiadanie.
Większość patrzy najpierw na urodę dopiero potem na umysł i serce...
Ze mną było podobnie. Nie interesowałem się zbytnio wartościowością Olgi. Chciałem jak zwykle zresztą, udowodnić Moją wartość, że mogę ją zdobyć.
Prawdę mówiąc nawet mi się nie podobała. ubierała się trochę za bardzo wyzywająco co psuło jej urodę. Jej ciało owszem było piękne, ale co człowiekowi po ciele jak nawet nie potrafiła porozmawiać o czymś bardziej zajmującym niż sklepy, samochody czy kasa!
- Przestań narzekać!- krzyknął mój kolega gdy już byliśmy w szkole.- masz najlepszą laskę w całej szkole. Czego jeszcze chcesz- On, jak większość interesuje się walorami zewnętrznymi. Wydawało mi się, że ja również. Lecz to wszystko przez moje chore ego.
Miałem dosyć tej dziewczyny a jeszcze bardziej tych wszystkich namawiających do zdobycia niej. Ale, tak naprawdę, miałem dosyć siebie! Tego, że ciągle chciałem każdemu udowadniać kim to ja nie jestem ! A prawda jest taka, że nie musiałem nic nikomu udowadniać bo wiem na co mnie stać a oni nawet do pięt mi nie dostają! Ha! cieszą się tylko z tego, że mogą pobyć w moim towarzystwie obok Olgi!.
-Cześć Olga.- Powiedziałem do mojej dziewczyny nie chętnie ją całując. Kurde jak ją rzucić!
-Cześć Jesper!
Nagle poczułem dziwną woń, dotąd jeszcze nie czułem tak przyciągającego i zarazem pięknego zapachu! Nie to nie Olga.. Ona tak nie pachnie. Mmm czuję się jak wampir, który wyczuł dobrą krew !
-Co tak pachnie?-zapytałem.
-Co? ja nic nie czuję...-odpowiedziała zdziwiona moim wyrazem twarzy.Błogim.
-Wybacz mam sprawę do załatwienia.
-Dobrze, ale chciałam Cię o coś najpierw zapytać.-Czy pojedziesz ze mną dziś do mojej koleżanki? jej siostra przyjechała z Francji. ... bla bla bla.
-Wybacz.-powtórzyłem. i odszedłem bez słowa.
Zapach wiódł mnie na koniec szkolnego korytarza, poszedłem tam zahipnotyzowany a potem skręciło w lewo. zapach był coraz intensywniejszy. Nagle ulotnił się! poczułem się jak bym miał delirium! wszystkie zapachy były jak jeden wielki smród. Mieszanka tanich i drogich perfum chłopaków i dziewczyn. pot nie których po wf-e. na szczęście ja zawsze dobrze pachnę.
Rozglądałem się dookoła, widziałem znajome twarze. Patrzyłem w lewo i w prawo. zapach z nikł.
Nagle coś mi powiedziało:" zajrzyj do klasy 25a!"
No dobra zajrzę !
otworzyłem drzwi usłyszałem głos wysoki, melodyjny głos:" Jeżeli chcesz mnie znaleźć musisz zobaczyć mnie sercem. Tylko ono widzi prawdziwą miłość. Nie otwieraj oczu, aż Ci na to pozwolę, inaczej zniknę i zostaniesz sam w tej sali. skup się otwórz oczy serca.
Nie wiedziałem czy to jawa czy sen, czy nie znalazłem się w jakiejś opowieści o nimfach. Myśli mi błądziły. Zapachu nie było. Skup się! Wyobraź sobie tę jedną jedyną. Jak chciałeś by wyglądała, jakie miała serce,dusze, umysł. Jaki charakter. Wyobraź sobie, że spacerujecie razem z dziećmi po kolorowej łące.
Nagle poczułem żar w sercu jaki dotąd nigdy nie miałem. Oczy miałem mocno zamknięte a zaczynałem dostrzegać światło. zapach, który tak pokochałem stawał się silniejszy. Światło zaczęło się tworzyć w postać, postać w piękną kobietę o długich i lśniących włosach. Wszystko widziałem! Każdy jej szczegół, czytałem jej myśli, widziałem jej przeszłość!
-Otwórz oczy. Zobaczyłeś mnie sercem, znalazłeś mnie, bo nie szukałeś oczami a sercem.
-Nie muszę otwierać oczu, bo widzę Cię. I ona zamknęła oczy
Z zamkniętymi oczami podeszliśmy do siebie, usta trafiły na siebie i pocałowaliśmy się. To był mój pierwszy, prawdziwie szczery, z uczucia pocałunek...