Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-16T16:59:07+01:00
Pewnego zimowgo dnia poszłam na długi spacer.Zobaczyłam las i coś mną drgneło abym tam poszła.Szłam wśód ogromnych drzew.Nagle nie wiadomo kiedy i w jaki sposób znalazłam sie w przedziwnej krainie.Byli tam niebiescy ludzie o kwadratowych głowach.Poruzumiewali się nieznanym językiem.Mielia czerwone czapeczki i mieszkali w ogromnych sekwojach.Nie wiedziłam o co chodzi.Nagle zobaczyłam że leże w łużku.Okazało się że był to fikcyjny sen.Bardzo sie z tego uśmiełam.

Mam nadzieje że pomogłam