Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-16T17:26:28+01:00
Podróżą moich marzeń byłaby wyprawa do Ameryki Północnej. Kiedy w końcu otrzymałabym wizę, spakowała swoje rzeczy do mojej ulubionej torby, wsiadłam bym do samolotu i odleciała...Leciałabym nad oceanem, nad Afryką i nad Ameryką południową. Pierwszym miejscem w mojej podrózy marzeń byłby Nowy Jork, w którym zwiedziłabym m.in Empire State Building, przechadzałabym sie po Centarl Park'u i rozkoszowalła tym miejskim chaosem, który panuje w tym mieście, wieczorem poszłabym do jakiegos fajnego klubu, poznała miłych ludźi. W pozostałych dniach, które spedziałabym w Nowym Jorku zobaczyłabym Manhattan, Statuę Wolności, jeździłabym metrem i słuchałabym ulicznych grajków. Nastepnym Punktem podróży byłoby San Francisco tam stanęłabym na Golden Gate- najbardziej spektakularnym moście. Cieszyłabym się tą atmosferą panującą w tym mieście. Na koniec wybrałabym się na Hawaje by odpocząć i brac kapiele sloneczne, nauczyłabym się surfować na desce, i poznała tamtejsze tajniki kuchni hawajskiej. Wróciłabym do domu pełna optymizmu i energi na nastepną wyprawę...;-)
18 1 18
2010-02-16T17:34:39+01:00
Każdy w swoim życiu marzy o podróży marzeń,takiej niezapomnianej i niepowtarzalnej.
Moją wymarzoną jest podróż dookola świata.Wiele ludzi na świecie o niej marzy,ale to naprawdę byloby niesamowite przeżycie.
Zaczęlabym od Europy,ponieważ kraj z którego pochodzę leży na tym kontynencie.Później zobaczylabum Afrykę.Z pewnościa nieźlebym sie opalila.Następnie zwiedzilabym Australię.Zobaczylabym kangury i misie koala.Ostatnie dwa kontynenty,do ktorych zawitalabym to Ameryka Pólnocna i Poludniowa. Mam nadzieję,że moja najskrytsze marzenie spelni sie w niedalekiej przyszlości.
14 1 14