Odpowiedzi

2009-10-13T16:34:53+02:00
Ruch kolonizacyjny rozpoczął się na początku wieku VIII p.n.e i osiągnął niebywałe rozmiary. Jego przyczyna był brak wolnej
ziemi uprawnej, której większość zagarnęła arystokracja. Oblicza się że na wybrzeżach Morza Śródziemnego i morza Czarnego powstało tyle miast ile przed kolonizacja znajdowało się w obrębie świata greckiego. Sam tylko Milet miał ich podobno 90. całemu zaś aktowi kolonizacji nadano charakter prawny i religijny. Miasto założyciel(metropolia) wyposażało wędrowców w podstawowe narzędzia i produkty
potrzebne na najtrudniejszy okres. Statek wiozący ich był również darem metropolii. Kolonistów prowadził
oikistes czyli założyciel. Przed podjęciem decyzji zasięgano opinii wyroczni boga Apollona w Delfach. Kapłani tej świątyni nieformalnie pełnili funkcje koordynatora ruchu kolonizacyjnego. Założona kolonia była wierną kopia metropolii i przez długi czas pozostawała z nią w ścisłym kontakcie.
2 5 2
2009-10-13T17:00:07+02:00
Greckim słowem określającym kolonie jest słowo apoikia (co dosłownie znaczy: "osada założona daleko od własnego miejsca zamieszkania"). Państwo które zakładało kolonię nosiło nazwę metropolis (polis-matka). Decyzję o założeniu kolonii podejmowała najczęściej wspólnota obywatelska metropolii. Wyznaczano założyciela (gr. oikistes) nowej osady, pochodzącego najczęściej z najznakomitszego rodu arystokratycznego polis. Zabierał on z ogniska swego miasta święty ogień, który miał zainaugurować założenie nowej polis. Wraz ze świętym ogniem zabierano wszystkie formy życia społecznego i religijnego, kulty, ustrój kalendarz, dialekt, alfabet itd. Nowe państwo stawało się kopią starego[7]. Oikistes obdarzany był na czas zakładania kolonii rozległymi, niemalże królewskimi uprawnieniami, jednak przypadki ustanawiania monarchii w koloniach były bardzo rzadkie, co wskazuje na duże przywiązanie Greków do instytucji polis. Czasami decydowano o tym, kto ma wziąć udział w wyprawie[8]. Nie tylko obywatele polis organizującej wyprawę brali w niej udział. Czasami zapraszano także obywateli innych miast lub tworzono kolonie przy współpracy z innym państwem[9]. Również sama kolonia mogła zapraszać obywateli innych państw do zamieszkania w jej granicach. Założenie nowej polis miało także charakter religijny. Miasto-założyciel zwracało się z pytaniem o aprobatę swoich działań do bogów. Jonowie z wybrzeża Azji Mniejszej zwracali się o radę do wyroczni Apollina w Didymie, mieszkańcy Grecji kontynentalnej do wyroczni Apollina w Delfach lub Zeusa w Dodonie. Boga traktowano jako boskiego, a oikistesa jako ludzkiego założyciela kolonii. Związki ze świątynią utrzymywano poprzez mianowanie w koloniach świętych wysłanników (gr. theoroi). Najczęściej pytano boga o aprobatę już podjętej decyzji co do celu i czasu wyprawy. Czasami kapłani delficcy sami wskazywali czas i miejsce na założenie nowej kolonii[10]. Zachowały się w autentycznej formie niektóre instrukcje dotyczące zakładania kolonii, przekazane przez wyrocznię delficką:

* O Telesiklesie, oznajmij mieszkańcom Paros, że polecam ci założyć okazałe miasto na wyspie Eeria - odpowiedź udzielona oikistesowi kolonii Paros na wyspie Tazos.
* Entimosie i przebiegły synu sławnego Kratona, obaj udajcie się na Sycylię i zamieszkajcie ten piękny kraj, gdzie zbudujecie obok ujścia świętej rzeki Geli wspólne miasto Kreteńczyków i Rodyjczyków o tej samej nazwie co rzeka - odpowiedź dla oikistai Geli, wspólnej kolonii Krety i Rodos.

Opuszczając swoją rodzinną polis ludzie pozostawiali groby przodków i opiekuńcze bóstwa, jednak dzięki błogosławieństwu bogów przełamywali wynikające z ich pozostawienia opory. Wyprawa była zwykle niewielka, uczestniczyło w niej kilka statków zabierających w sumie dwustu-trzystu ludzi, czasami więcej (prawdopodobnie wyłącznie mężczyzn). Po bezpiecznym założeniu kolonii do pierwszej grupy dołączały następne[11]. Z uwagi na to, że kolonia miała być od samego początku samowystarczalna, przyjmowano do grona osadników przedstawicieli różnych klas i zawodów. Jeżeli wyprawiano się w nieznane do tej pory strony, właściwą kolonizację poprzedzała niewielka ekspedycja, mająca na celu zdobycie orientacji i wybór odpowiedniego miejsca pod nową polis. Jeśli spodziewano się oporu miejscowej ludności, pierwszą grupę osadników stanowili wojownicy. Szukano miejsca posiadającego żyzną ziemię, dobrze nawodnionego, ze strumieniem lub obfitym źródłem dla zaopatrzenia osady w wodę pitną. Elementem zachęcającym do założenia kolonii było posiadanie przystani lub najlepiej dwóch, które mogły służyć przy wiatrach wiejących z różnych stron[12]. Ważnym elementem był również obronny charakter miejsca pod przyszłe miasto[13]. Najchętniej osiedlano się na małych wyspach w pobliżu stałego lądu, te pierwotne osady służyły jako zaplecze do właściwej kolonizacji pobliskiego wybrzeża[14]. Wraz z założeniem kolonii wyznaczano działki ziemi (gr. kleros) dla jej pierwszych mieszkańców, które miały służyć im do uprawy roli (teren wiejski - gr. chora). Podział ziemi był względnie równy. Przybywający później osadnicy dostawali działki mniejsze i gorszej jakości. Ziemię będącą podstawą samowystarczalności osady uprawiano głównie własnoręcznie, jednak w wyniku naturalnych procesów zachodzących w polis[15] część ziemi uprawiana była przez zależnych chłopów. W przypadku kilku kolonii uprawą ziemi zajmowali się zależni chłopi będący potomkami dawnych mieszkańców, a także sprowadzeni z metropolii przez bogatych obywateli (podczas kolonizacji) periojkowie[16].
1 3 1