Odpowiedzi

2010-02-16T18:46:25+01:00
Droga Moniko,
Na początku mego listu pragnę Cię pozdrowić i powiedzieć Ci że uświadomiłam sobie czym jest obowiązek uczestniczenia w mszy świętej. Będąc na mszy w niedziele usłyszałam na kazaniu jak ksiądz pow że Pan Bóg nas nie zmusza lecz zaprasza abyśmy szli za nim jak apostołowie. Doszłam do wniosku że nie mogę żyć bez Boga ponieważ jest on moim drugim Tatusiem którego przecież Kocham jak swojego. Powiem Ci że bardzo brakowało mi jego obecności gdy czułam się chora. Radzę Ci abyś też zaczęła chodzić do kościoła a zobaczysz jak bardzo będziesz się czuć dobrze po godzinie odbicia się od codzienności...
Pozdrawiam; Marta