Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-16T20:43:27+01:00
Pewnego popołudnia Marek dzwoni do Michała:
- Cześć nie uwieżysz!
- Mów o co chodzi?!
- Dostałęm pracę! w tym slepie komputerowym na rogu Marszałkowskiej i Choipna.Bedę doradcą klienta ... 1200 zł miesięcznie
- I co cieszysz się?
- no nie bnardzo bo chciałbym dostać pracę w tym prestiżowym salonie na Mickiewicza.
- No coś ty przecież nawet Janek się tam sie dostał! tam trzeba mieć 5-8 letnie doświadczenie! co prawda kasa duża bo 7000 zł ale łap okkazję jak chcesz w czerwcu jechać na te wyspy.
- dobra muszę kończyć! cześć
- do zobaczenia
następnego dnia Marek przyszedł do pracy. Na miejcsu okazało się że kierownik oddziału wyjechał a Marek miał preferencje na to stanowisko a więc on go zastąpił. Po miesiącu dostał dużą premię a w czerwcu pojechał na wakacje.

pliss daj najj!!! z góry dzięki ;))
8 4 8