Odpowiedzi

2010-02-17T16:01:46+01:00
17.02.2010r.
Mój dzień!
Tego dnia przeżyłam wiele przygód. Mój pech zaczął się z samego rana gdy ,myłam zęby mój brat chciał mnie rozweselić i przestraszył mnie wbiegając za mną do łazienki. Wcale mnie to nie rozbawiło-wręcz przeciwnie zirytowało. Nie miałam humoru, ponieważ całkiem zapomniałam o kartkówce z j. polskiego, i nie byłam w ogóle przygotowana.Otwierając drzwi budynku szkolnego nie zauważyłam naszej woźnej która niosła zupę na stołówkę i cała grochówka wylądowała na mnie. Pomyślałam, że nic gorszego już mnie nie może spotkać. Ale nie... Na lekcji j. polskiego kompletnie nie wiedziałam co napisać .. Coś wybazgrałam i chyba nawet nie chcę wiedzieć jaką ocenę dostałam. Może pech się odwróci i pani zgubi moją klasówkę. Ten dzień nie mógł skończyć się szczęśliwie, gdy wracałam zmęczona do domu, była ulewa, ciężarówka jadąca podczas tego deszczu mijając mnie ochlapała mnie dawką błota.. Pod wieczór bałam się wyjść z pokoju, bo już nie wiedziałam co mnie może spotkać na szczęście skończyło się dobrze okazało się że mama dostała awans w pracy i na ferie wyjdę do Egiptu. Mimo tego pechowego dnia jestem szczęśliwa, ponieważ dzięki pracy mamy spełnię moje największe marzenie .. (;



28 4 28