Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-02-17T16:30:55+01:00
Rozpoczął się nowy, długo oczekiwany rok szkolny.
Po krótkim apelu, wszyscy udali się do wyznaczonych klas.
Przypominając sobie o kartkówkach i sprawdzianach, poczułam lekki dreszcz.
Dlaczego wakacje nie trwają choć miesiąc dłużej?-zadręczłam się
Wchodząc do sali, zajęłam miejsce w drugiej ławce od okna.
Usiadłam z Agą, moją przyjaciółką.
P.Kowalska, nasza wychowaczyni wbiegła pospiesznie do klasy, z 13-letnim blondynem u boku.
Widząc jego roztrzepaną grzywę, zaśmiałam się cicho z humorem.
Arek, bo tak ma na imię uniósł swoją twarz, którą zasłaniały niesforne włosy.
Jęknęłam cicho.
On był boski, najładniejsze ciacho w szkole.
Spoglądając na niego przez dłuższy czas, poczułam, że się rumienie.
Zrozumiałam, że on naprawdę mi się podoba.
Po skończonej lekcji, próbowałam złapać z nim kontakt.
-Majka jestem-powiedziałam, po czym wyciągnęłam rękę
-Arek-odrzekł pospiesznie, odwzajemniając gest
Zauważyłam, że ma śliczne oczy.
-Witaj w szkole-chlapnęłam pospiesznie, próbując rozwinąć rozmowę
-Zapowiada się miły rok szkolny-odpowiedział poprawiając blond grzywę
Oczywiście, że będzie miły-pomyślałam poczym poczułam lekkie motylki w brzuchu.