Odpowiedzi

2009-04-14T20:59:46+02:00
Skawi}ski po dymisji ze stanowiska latarnika pojechał do Nowego Jorku ,gdzie od razu udał się do Towarzystwa Polskiego.Gdy dotarł do budynku,w którym mieściła się głowna siedziba ,był trochę zaskoczony.Budowla była 2 piętrowa.Stary zapukał do drzwi.Otworzyła mu kobieta o imieniu Aneta.Była to żona prezesa tj. organizacji.Skwaiński wszedł do środka i ukłonił się kobiecie.Żona prezesa zapytała w jakiej sprawie tutaj przybył.Ten odpowiedział jej ,że szuka pracy.Kobieta podała mu obiad,a on opowiedział co robił w życiu.Aneta powiedziała mu ,gdy zjadł,że za godzine przybędzie jej mąż Augusti wtedy będzie mógł z nim porozmawiać.o ewentualnej posadzie pracownika w jego firmie.Po godzinie zjawił się pan August ukłonili się przed soba.August zapytał czy to on wysłałmu telegram,stary to potwierdził.Rozpoczeła się rozmowa.Najpierw Skawiński opowiedział mu o swoim życiu.August był wzruszony jego opowieścia,zaproponował mu posade księgowego i pensje w wysokości 1000 dolarów miesięcznie,a także lokal,w którym będzie mógł mieszkać.Zadowolony były latarnik od razu wziął się pilnie do roboty.Pan August pochwalił go za pracowitość.Tak pracujać już 1,5 roku dostał niespodziewanie depesze z Polski,że jego przyjaciel Wiesław zmarł na raka.Stary wyruszył do Ojczyzny,aby pochować przyjaciela.Gdy dotarł do Warszawy zaczął odczuwać tempy ból w okolicach serca.Jednak nie miał zamiaru pójśćdo lekarza.Myślał teraz tylko o pogrzebie i ,że już mógł się zacząć.W końcu dotarł na cmentarz.Pożegnawszy zmarłego ,zaczął się oddalać w stronę centrum miasta.Nagle podszedł do niego jakiś nieznany mu człowiek ,który był na pogrzebie.Przybysz powiedział mu ,że został spadkobiercą dworku w Wiedlanowie.Stary pobladł.Przybysz zaczął krzyczeć ,żeby wezwano lekarza,nikt jednak się nie ruszył,było za późno.Skawiński dostał zawału serca.Został pochowany obok swojego druha.
Mam nadzieję ,że Ci odpowiada takie wypracowanie:)