Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-02-18T18:05:48+01:00
Pewnej nocy pomyślałam sobie że chciałabym być na bezludnej wyspie z dala od ludzi .Gdy wstałam zaczeły razić mnie jakieś promienie słonca i czułam ze leze na piasku wstałam a tu okazało się że moje życzenie się spełniło .Pomyślałam że zbuduje sobie jakiś szałas Gdy zbudowałam go zaczełam czuć głód ale w pobliżu widziałam tylko palmy słońce i morze wszystkie owoce były zjedzone .Postanowiłam coś sobie upolować chodiłóam całą godzine i nic ,aż nagle usłyszałam syczenie spojrzałam za krzaki a tam wąż .Mimo że czułam obrzydzenie upolowałam go i zjadłam .Gdy wróciłam do mojeo szałasu postanowiłam popływać w morzu i opalać się w promieniach słoańca .gdy W pewnym momecie oczułam się bardzo samotna zaczełam płakać i poszłam do szałasu i zasnełm .gdy się obudziłam zobaczyłam że znów jestem w domu .nikt mi nie wierzył w moja historie mówili że mi sie to sniło jednak ja wiem ze było to naprawdę nigdy tego nie zapomne.
1 5 1
2010-02-18T18:10:05+01:00
Jestem na bezludnej wyspie. Nie mam jedzenia, czystych ubrań. Jestem sam. Siedzę po środku pustki, patrząc na przejrzystą wodę. Nie ma tu moich bliskich: przyjaciół, rodziny... Myślę sobie, że nie doceniałem tego, co miałem wcześniej. Teraz, gdybym był w domu na pewno przytulił bym mamę i tatę i powiedział jak bardzo ich kocham i, że zależy mi na nich. Niestety, przepadło... Straciłem wszystko, co miałem. Został mi już tylko piasek i ta woda, która delikatnie kołysze się po przez wiatr... Wszystko się skończyło... Gdybym mógł tylko cofnąć czas, na pewno nie doszłoby do kłótni pomiędzy mną, a moimi bliskimi... Czuję tylko ból w sercu... Dlaczego ich tak zraniłem? Nie wiem.., a wokól tylko morze, słońce, plaża i delikatny wiatr...