Odpowiedzi

2010-02-18T19:10:38+01:00
Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła. Żył raz król, wielki cybernetyk, który w sztuce wojennej się miłował, jednak nie miał żadnych wrogów. Kazał więc budować maszyny, z którymi toczył boje, a raczej jego poddani, co nie czyniło ich zbyt szczęśliwymi. Pewnego razu na księżycu pojawił się prawdziwy wróg – smok, który naprawdę zagrażał królestwu, wszystkie kampanie były bezskuteczne, potwór jedynie rósł w siłę. Przerażony król widząc, że nic nie wskóra zwrócił się o pomoc do starej maszyny parowej, jednak zanim mu pomogła, musiał ją przeprosić, za dawną zniewagę i przyznać, że nie miał racji. Uległ władca jej prośbom, zgodził się nawet tytułować maszynę: Wasza Ferromagnetyczność. Ta zaś wyzwała smoka na pojedynek intelektualny, zadała mu kolejno trzy zadania matematyczne: miał potwór podzielić się przez siebie, wyciągnąć pierwiastek, aż w końcu odjąć się od siebie. Tak pokonała potwora, król zaś od razu powrócił do dawnych nawyków lekceważenia maszyny, rozłościła się więc i postanowiła przejąć władzę nad królestwem, i zamienić się w elektrosmoka, przestraszony król zaczął tłuc jej lampy, tak że źle się zaprogramowała i zmieniła się w elektrosmołę. Władca wyciągnął wnioski z przygody i odtąd zajmował się tylko cybernetyką cywilną.
1 4 1
2010-02-18T19:11:15+01:00
Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła Żył raz król, wielki cybernetyk, który w sztuce wojennej się miłował, jednak nie miał żadnych wrogów. Kazał więc budować maszyny, z którymi toczył boje, a raczej jego poddani, co nie czyniło ich zbyt szczęśliwymi.
Pewnego razu na księżycu pojawił się prawdziwy wróg – smok, który naprawdę zagrażał królestwu, wszystkie kampanie były bezskuteczne, potwór jedynie rósł w siłę. Przerażony król widząc, że nic nie wskóra zwrócił się o pomoc do starej maszyny parowej, jednak zanim mu pomogła, musiał ją przeprosić, za dawną zniewagę i przyznać, że nie miał racji. Uległ władca jej prośbom, zgodził się nawet tytułować maszynę: Wasza Ferromagnetyczność. Ta zaś wyzwała smoka na pojedynek intelektualny, zadała mu kolejno trzy zadania matematyczne: miał potwór podzielić się przez siebie, wyciągnąć pierwiastek, aż w końcu odjąć się od siebie. Tak pokonała potwora, król zaś od razu powrócił do dawnych nawyków lekceważenia maszyny, rozłościła się więc i postanowiła przejąć władzę nad królestwem, i zamienić się w elektrosmoka, przestraszony król zaczął tłuc jej lampy, tak że źle się zaprogramowała i zmieniła się w elektrosmołę.
Władca wyciągnął wnioski z przygody i odtąd zajmował się tylko cybernetyką cywilną.
1 1 1
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-18T19:15:10+01:00
Dawno dawno temu w dalekim wszechświecie był król Klapaucjusz. Na sąsiedniej planecie, (którą stworzył ) był smok, który przyleciał z dalekiego układu słonecznego. Klapaucjusz stworzył maszynę, która miała zabić smoka lecz smok pokonał ją bez żadnego trudu. Klapaucjusz przypomniał sobie o maszynie którą stworzył dawno temu.Uruchomił ją i zapytał się czy będzie umała zwalczyć smoka.Nazywał ją "starą maszyną cyfrową". Lecz maszyna miała jedno życzenie "zwalczę smoka lecz będziesz nazywał mnie Wszechwiedzącą maszyną". Zgodził się. Maszyna dała trzy zadania smokowi: podziel się przez siebie, odejmij się od siebie i podziel się jeszcze raz na miliony części.Tak zwalczył maszynę. Lecz Klapaucjusz nazwał ją starą maszyną cyfrową.Więc maszyna powiedziała ze teraz ona stanie się smokiem. Burczała, szumiała i stała się plamą oleju.