Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-21T20:08:48+01:00
Jestem znanym dorożkażem,
Znam Wrocław jak wlasną kieszeń,
Na zabytkach dobrze znam się,
Lecz kiedyś... Tak, to był wrzesień.
Jechałem z panem ministrem,
Do domu, zaraz za rynkiem.

I mijałem pomnik Bolka,
Chrobrego, no, tego króla,
Trzymał bróń jakoby wojna
Wciąż trwała. W oczach brawura,
Oraz powaga królewska,
Widać, że potomek Mieszka.

Lecz do rzeczy, moi mili,
Tak się, wraz z panem ministrem,
W ten pomnik wielki wpatrzyli,
Żeśmy przejechali glizdę!

Było trzeba działać szybko.
Znaleźć radę na to wszystko.
Mamy glizdę pod ochroną
I żałobę narodową.