Odpowiedzi

2010-02-20T18:14:30+01:00

Szanowna Pani Dyrektor
Stowarzyszenie nasze wielokrotnie deklarowało chęć współpracy na rzecz poprawy sytuacji bezdomnych zwierząt zarówno z TOZ prowadzącym schronisko, jak i z Władzami Miasta.
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami z zupełnie niezrozumiałych przyczyn traktuje nas jak wrogów, czego najlepszym przykładem było nielegalne i niezgodne ze statutem samego TOZ odwołanie prezesa kaliskiego oddziału właśnie za próbę nawiązania z nami współpracy.
Pomijanie przez Pana i podległe Panu służby kolejnych apeli i raportów kierowanych przez nas, lub udzielanie wymijających i nieadekwatnych do stanu faktycznego odpowiedzi (jak choćby ta z marca br.) także nie świadczy o rzeczywistej chęci współpracy dla zapewnienia bezdomnym zwierzętom dobrostanu.

Umorzenie przez prokuraturę postępowania w sprawie łamania przez zarządzających schroniskiem "Ustawy o Ochronie Zwierząt" i znęcania się nad bezdomnymi zwierzętami w schronisku nie zamyka ostatecznie tej drogi rozwiązania problemu. Jednak postępowanie sądowe, do którego zamierzamy doprowadzić wszystkimi dostępnymi środkami prawnymi, samo w sobie także go nie rozwiąże, bez względu na orzeczenie sądu.

Istniejąca sytuacja zmusza nas do zwrócenia się o poparcie naszych działań do krajowych i międzynarodowych organizacji zajmujących się obroną praw zwierząt.

Ponadto, na podstawie art.31 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, wnosimy o niezwłoczne:
- wszczęcie postępowania wyjaśniającego w sprawie wszelkich zaniedbań i nieprawidłowości w funkcjonowaniu Schroniska dla Bezdomnych zwierząt w Kaliszu, które doprowadziły do masowej zagłady przebywających w nim psów i kotów
- wypowiedzenie umowy o prowadzenie schroniska zawartej z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami
- cofnięcie udzielonego Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami pozwolenia na prowadzenie Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt.

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-20T18:18:14+01:00
Do kogo do ... wstaw sobie

DROGI......!

Zwracam się do pana z proźbą aby pan przeznaczył więcej pieniędzy na schroniski w mieście ... np gdańsk.
Ostatni tam byłam i ujrzałam przerażający widok. Psy są w małych klatkach. Boksy są przepełnione. Psy są bardzo smutne. Poruszyło mnie to bardzo. Ich miski są wylizane do czysta. Psy są brudne i nie zadowolone.
Wiem że pan też ma też swojego pupilka, którego pan mocno kocha. Chyba nie chce pan aby on był tak traktowany. Dlatego zwracam się od szanownego pana z proźbą aby pan wsparł schronisko finansowo.

Z poważaniem

.................


i gotowe liczę na naj