Odpowiedzi

2009-10-15T10:51:21+02:00
Uważam, że Antygona jest niewinna. W swoim postępowaniu kierowała się prawem moralności i głosem serca.
Pierwszym argumentem będzie to, że tytułowa bohaterka książki, pochówek brata uważała za obowiązek wynikający z więzi rodzinnych, był to jedyny sposób na dostanie się Polinika do krainy Hadesa. Łamiąc rozkaz wydany przez Kreona, miała na celu dobro ukochanego brata.
Wybrała śmierć - jej grobem już za życia miała stać się skalna grota, gdzie została zamurowana, skazana na powolne konanie z głodu i pragnienia.
Ponadto król Teb, swoim poleceniem złamał prawa boskie, odbierając zmarłemu należyte pożegnanie. Jego rozkaz był zbyt surowy i nieludzki. Kierował się własnymi osądami nie zwarzając na zdanie i prośby innych. Poprzez swą zawziętość doprowadził do śmierci wszystkich najbliższych mu osób, sprowadzając na siebie gniew Bogów.
Powyższe argumenty potwierdzają tezę postawioną na początku - Antygona jest pięknym przykładem kochającej siostry, osoby odważnej i głęboko wierzącej. Dobro bliskich ceni ponad własne życie. Jest uparta w pozytywnym tego słowa znaczeniu - dąży do postawionego celu, nie boi się przeszkód, wręcz przeciwnie - odważnie stawia im czoła. Oby nas wszystkich było stać na coś tak wielkiego jak Antygonę, która w dramacie Sofoklesa powiedziała "Współkochać przyszłam a nie współnienawidzić..."