Odpowiedzi

2010-02-21T09:49:21+01:00
Pewnego razu pojechałam na wycieczkę rowerową.Jadąc koła bardzo mocno szeleściły ponieważ jechałam po liściCH.pO CHWILI zatrzymałam się ponieważ długa jazda jest męcząca.Wyciągłam z plecaka picie a po chwili jakiś stworek zabrał mi picie i uciekał ja za nim .Ona zaczął krzyczeć BOMANKUYS ja ze śmiechu padłam na trawe i uderzyłam głową w kamień i zobaczyłam nika Jonasa
szłam do niego ale coś przerwało.Udowodniłam sobie że to tylko moja wyobraźnia.
2 1 2