Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-21T12:55:54+01:00
Ostatnimi czasy coraz częściej tematem tabu jest niszczenie przez człowieka środowiska naturalnego.Zapracowani ludzie nie zastanawiają się już nad znaczeniem jakie ma dla nas czystość naszej planety. Z biegiem czasu, my i Ziemia, stajemy się wobec siebie wrogami nr 1. To wszystko przez bezmyślność dzisiejszego człowieka i jego brak reakcji na nawoływanie o pomoc, a Ziemia krzyczy. Postaram się udowodnić moją hipotezę.
Pierwszym argumentem, którego użyję będą coraz bardziej widoczne objawy skażenia naszej planety, a są nimi wahania temperatur, częste zmiany pogody i topnienia lodowców. Oczywiście wymieniłam kilka z pośród wielu skutków egzystencji człowieka. Spowodowane one są przez zanieczyszczenia powietrza, do których zalicza się efekt cieplarniany, dziura ozonowa, kwaśne deszcze i wiele innych. Je zaś wywołała działalność człowieka. Rozwój przemysłu, spalaniem paliw kopalnych, motoryzacja, oraz wycinanie lasów powodują, że do atmosfery wydzielana jest za duża ilość dwutlenku węgla.
Drugim argumentem jest wyrzucanie śmieci do okolicznych lasów i wód. Z każdym rokiem przybywa porzuconych pustych butelek i plastikowych siatek zalegających w lasach przez setki lat. Zaś do jezior, które są domem dla wielu żywych stworzeń- wylewane są ścieki. Jednak nie wpływa to źle jedynie na zwierzęta mieszkające, pijące i używające te wodę. Trafia ona także do naszych kranów. Oczyszczalnie ścieków nie zawsze są na tyle dokładne, aby pozbawić wodę wszelkich zanieczyszczeń.
Ostatnim argumentem, którego użyję będą wycieki np. ropy naftowej z transportujących ją tankowców. Unosząca się na powierzchni wody "pokrywa", oddziela ryby od tlenu, oraz skleja pióra ptakom przez co nie mogą one wzbić się w powietrze. Mimo, że ludzie nie wylewają ropy celowo, mogliby się bardziej postarać o zabezpieczenie tankowców i jezior przed tego typu wypadkami.
Ludzie dbają o porządek w swoich mieszkaniach, bo bałagan powoduje iż czują się źle i wstydzą się pokazywać swój dom znajomym. Ale czy Ziemia nie zasługuje na miano "domu"? Przecież to właśnie na niej mieszkamy... i to od zawsze.