Odpowiedzi

2010-02-21T14:03:46+01:00
Moim zdaniem trudne w spowiedzi jest to że najczęściej boimy sie spowiednika. Wtedy mamy na myśli " co ksiądz sobie o mnie pomyśli? jeśli mnie zna to zmieni o mnie zdanie. Takie myśli mogą byc związane z grzechami,kiedy sie nam wydaje że " Mój grzech jest ciężki i mogę nie otrzymac rozgrzeszenia ". Trzeba uwierzyc przede wszystkim ze choc za kratkami konfesjonału jest ksiądz ale to Pan Bóg rozgrzesza.
2 3 2
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-21T14:05:48+01:00
Moim zdaniem w spowiedzi trudne jest szczególnie to, że człowiek ma coś takiego jak ,,wewnętrzna blokada" i boi się przyznać się do swoich grzechów drugiemu człowiekowi. Szczególnie nie jest to miłe gdy wiemy, że ten ksiądz, siedzący w konfesjonale nas zna. Boimy się, że zmieni o nas zdanie i będzie się dziwnie na ans patrzył. Tylko, że ten trud lub strach jest irracjonalny , bo ksiądz jest tylko narzędziem w ręku Jezusa. Nie mówimy grzechów księdzu tylko Jezusowi. samą trudność sprawia nam to, że dziwnie byłoby powiedzieć koledze/ koleżance, że muszę iść do kościoła, żeby się wyspowiadać. Często dostosowujemy się do grupy, a nie myślimy o sobie i w takim momencie narasta w nas przekonanie, że nie damy rady wrócić do Boga, bo grupa za nami nie pójdzie, bo to nie jest ,,trendy". Człowiek dla samego siebie stał się trudnością. Nie potrafimy zniwelować oporów naszej osobowości i nie potrafimy oprzeć się grupie. Stąd właśnie bierze się problem ze spowiedzią. Jest ona trudna, bo nie umiemy o niej powiedzieć głośno.
1 5 1