Napisz list na podstawie Lektury 'Skąpiec'

List: Wyobraź sobie, że Eliza lub Kleant zdecydowali się opuścić dom. Napisz w ich imieniu list pożegnalny jaki mogli zostawić swojemu ojcu.

Minimum 1 Strona A4 !!! Nie chcę czegoś ze ściągi/bryka itp.

2

Odpowiedzi

2010-02-21T15:52:11+01:00
Paryż, 28.09.1656r.

Drogi Ojcze!
Piszę do Ciebie ten pożegnalny list z nadzieją, że go kiedyś otworzysz. Nie mogłem już wytrzymać sytuacji w domu - Twoich ciągłych uwag wobec mnie i Elizy.
Każde dziecko powinno kochać swojego ojca, jednak dla Ciebie najważniejsze są pieniądze i ich gromadzenie. Z Tobą nie da się żyć pod jednym dachem przez skąpstwo i nerwowość na myśl o tym, że ktoś mógłby ukraść majątek, z którego jeszcze nigdy nie skorzystałeś. Nie przypominam sobie, abyś kiedykolwiek dał mi jakiś prezent, który by mnie zadowolił. Przez Twą "oszczędność" musiałem się zapożyczać i to nie raz. W każdym widzisz potencjalnego złodzieja swojego skarbu - nie ufasz nowej rodzinie - mnie i Elizie. Jesteś tak pazerny i nienasycony, że nakłaniałeś mnie do uprawiania hazardu i wrzucania pieniędzy na procent. Eliza również musiała przez Ciebie cierpień - nie wiem jak mogłeś być tak zimny i podły, aby nie zważać na jej zdanie oraz szczęście i próbować wydać ją za bogatego Anzelma, a to wszystko dlatego, że jak zwykle chciałeś zarobić. Widzisz w swojej rodzinie jedynie ludzi, którzy są żądni Twojego majątku i bez przerwy go trwonią. Jednakże w istocie musimy chodzić jak plebs - w niszczonych ubraniach i poplamionych strojach, gdyż Ty bez przerwy skąpisz...
Oszalałeś Ojcze, oszalałeś. Umrzesz jako bardzo zamożny mieszczanin, jednak sam jak palec. Czara goryczy się przelała, wyprowadzam się z domu i nigdy do niego nie wrócę.

Kleant
11 4 11
2010-02-21T16:11:16+01:00
Drogi Ojcze!

Mam już dość tego jak mnie traktujesz. Znosiłam twoje humory przez paręnaście lat i wciąż nie potrafię zrozumieć jak pieniądze mogla być ważniejsze od potrzeb własnych dzieci. Spójrz jak nas traktujesz, zresztą nie tylko nas, również Jakuba, Strzalke, Pania Claude oraz ździebełko. Mam nadzieje, ze po moim odejściu uświadomisz sobie jak wielu ludzi już skrzywdziłeś i zobaczysz jak oni wszyscy cierpią z twojego powodu. Uwierz mi, ze to nie jest tylko moje zdanie. Przez ciebie czuje się taka samotna i nie kochana. Myślałam, ze po śmieci matki zastąpisz mi ja ale tobie zależny tylko na pieniądzach. Ostatnio uswadomilam sobie ze wszystkie moje nieszczęścia były związane z tobą a konkretnie z TWOIMI pieniędzmi. W końcu ja ich nie posiadałam , wiec stałam się tylko zabawka w twoich rekach- w rekach obłąkanego skąpstwem ojca. Przez to ze nigdy nie dawałeś mi pieniędzy to nigdy nigdzie nie wychodziłam, nie bywałam, nawet nie miałam znajomych. Jednak teraz to się skończyło, to wszytko co mam ci do powiedzenia. Nie mam zamiaru tego dłużej tolerować. Odchodzę. Zegnaj!
10 3 10