Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-21T18:29:15+01:00
W pierwszym dniu zapoznałem się z czarnymi bracmi byli badzo uprzejmi i zaporsili mnie na obiad.Ich przysmakiem są kozie jądra (oglądałem Discavery).Było bardzo pyzsne i ładnie im podziękowałem za gośćine.Niestety noc przysłała burzę piaskową i musiałem schronić się w pozostawionym przez Achmeda wielbłądzie.Aby urchonić się od hien zaznaczyłem swoje Teretorium moczem.Następnego dnia gdy wstałem słonce było juz wysko.Skonczyło mi się jedzenie i picie wiec musiałem zdobyć je sam.Po jedzenie musiałem wdrapać się na 10 m palmę po Daktyle.Były bardzo niedobre ale zawierają bardzo uzo węglowodanów dlatego aby mieć siły na podróż musiałem je zjeść.
Manierkę napełniłem wodą z żołądka zdechłego wielbłada.Nie była zbyt smaczna ale na pustyni każdy gram wody jest ważny.Wraz z Achmedem na wielbłądzie pojechałem do Egiptu z tamtąd samolotem wróciłem do Polski.Przygoda Była bardzo interesująca i pouczająca.Dzięki tym przeżyciom nauczyłem się życi na saharze.