Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-22T11:29:25+01:00
podczas wakacji na mazurach zdarzyło mi sie coś wyjątkowego...posłuchajcie
pewnego dnia poszliśmy nad jezioro popływać,wszyscy skoczyliśmy do wody.dwóch moich braci zaczęło się ścigać kto dalej popłynie.ruszyli....wyprzedzali się co chwile,w końcu zabrakło im sil i zaczęli się wracać jeden z nich dopłyną do brzegu,lecz drugiemu nie starczyło sił.zaczął się topić,ze strachu brat krzyknął, ze Kamil się topi. wujkowie najszybciej jak mogli ruszyli jego ratować gdy patrzyłem na niego ze strachem zobaczyłem tylko wynurzająca się rękę.naszczescie udało się jego wyciągnąć z wody. drugi raz trzymał się blisko brzegu żeby już tego nie powtórzyć.
mój brat teraz już wie ze nie można przeceniać swoich możliwości..

ja dostałem z tej przygody piątkę....liczę na najjj
1 5 1