Odpowiedzi

2010-02-22T15:52:07+01:00
Pewnego dnia kiedy przypłynęły do Skawińskiego paczki z żywnością i wodą zobaczył paczkę z napisem: "Skawiński". Był bardzo zaciekawiony co jest tam ukryte, więc szybko rozdarł płótno, w którym była owinięta książka dla niego książka. Ręce nagle zaczęły mu drżeć... Kiedy rozdarł już to płótno okazało się że ta książka byłą polska. Przypomniał sobie, że część jego pensji przesłał towarzystwu polskiemu w New York. Ale nie miał czasu o tym teraz myśleć.Przyjrzał się szczególnie jednej książce ładnie zadbanej i oprawionej. Tego autora Skawiński bardzo dobrze znał . Był to jeden z najsłynniejszych poetów ówczesnej polski. Tak Adam Mickiewicz, a tytuł tej książki brzmiał: "Pan Tadeusz". Zaczął więc czytać pierwsze wersy inwokacji:" Litwo, Ojczyzno Moja!" Nagle jakaś pętla zacisła mu się na gardle. Lecz po chwili opanował się i zaczął czytać dalej:" Tak nas powrócisz cudem na ojczyzny łono". Po przeczytaniu tych słów już nie mógł się opanować, jego emocje były tak wielkie, że zaczął płakać jak dziecko oderwane od matki. Rzucił się na ziemie zaczął wyrywać sobie ostatnie włosy z głowy. Płakał coraz głośniej i głośniej. Słońce zaczęło powoli zachodzić ku horyzontowi. Lecz on nadal czytał : "Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną, do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych". Lecz dalej nie mógł, bo zmierz powoli nastał. Lecz on marzył. Tej czynności noc nie przerwie :" Ta co jasnej bronisz Częstochowy i w ostrej świecisz branie" przeniosła go do jego ziemi rodzinnej. Widział wszystko: dom rodzinny, który wojna zniszczyła i dwa stawy. Sam nie wiedział, że ma takie wspomnienia. Były one bardzo głęboko zagrzebane w jego głowie. Wtedy wzruszył się i zasnął. Nagle usłyszał głos, pomyślał, że pewnie idą warte zmieniać. Lecz to był Johns- strażnik portowy. Okazało się , że zapomniał zapalić latarni. Niestety wyzuciliu Skawińskiego ze służby, ale nie przejął się tym, bo w duszy był szczęśliwy. Wsiadł na statek do New York i popłynął z "Panem Tadeuszem" przy sercu.

Wydaje mi się że dobrze... Przepisywałam z mojego zeszytu od polskiego =)
4 5 4