Odpowiedzi

2010-02-23T16:34:38+01:00
Pewnego dnia mój tato miał wolne w pracy. Byl woźnym, który naprawiał rzeczy w szkole. Kiedy oglądałam film tato podszedł do mnie i powiedział mi parę słów na temat, że nie wolno za długo siedzieć przed telewizorem. Ja się oburzyłam i powiedziałam, że tato nie ma dużego wykształcenia bo tylko naprawia różne rzeczy w szkole. Tato przyznał mi rację, lecz powiedział, że coś o życiu wie i że nie trzeba być wykształconym, żeby wiedzieć wszystko. Ja zastanowiłam się i doszłam do wniosku, że tato ma rację. Przeprosiłam go i wyłączyłam telewizor.

Trochę banał ale zawsze coś :)