Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-02-23T22:03:31+01:00
14 lutego ,w poludnie zadzwonil ktos do moich drzwi,byl to moj ulubiony kolega.
Zaprosil mnie do kawiarenki "Pod Parasolka",uwielbiam tem przemily zakatek.
Ubralam sie szybko i poszlam z moim ulubiencem na cole i lody.
Adam zamowil moj ulubiony deser - lody "blonche dame",ucieszylam sie niesamowicie.
Spedzilam bardzo mile czas w moim ulubionym miejscu u boku ulubionego kolegi.
Od tamtej pory uwielbiam Walentynk,gdyz zapadly gleboko w moja pamiec.