Odpowiedzi

2010-02-22T20:27:01+01:00


Według mnie piękno to nie tylko wygląd zewnętrzny, ale i usposobienie, charakter. Postaram się to udowodnić następującymi argumentami.

Rozpocznę od słów Akte wypowiedzianych przed ucztą u Nerona: „Cudny musi być wasz kraj ligijski, gdzie takie się rodzą dziewczyny”. Była ona niezwykle piękna i powabna. Jej długie, ciemne włosy(s. 36)z odblaskiem bursztynu lub korynckiej miedzi, opadały na „lekką szyję i boską spadzistość ramion, i całą postać giętką smukłą, młodą, młodością maju i świeżo rozkwitłych kwiatów”. Winicjusz, znawca kobiet już przy pierwszym spotkaniu był nią oczarowany. Ale nie tylko urodą Ligia przyciągała wzrok ludzi.

Weźmy jej zachowanie. W otoczeniu nieznajomych była osobą niezwykle nieśmiałą, bojaźliwą, bardzo spiętą. W towarzystwie cechowała ją skromność, ale kiedy trzeba było wypowiedzieć się, jej słowa były mądre i dojrzałe. Nie lubiła, kiedy się nią kieruje. Decydowała sama o sobie. Przykładem może być odmowa zostania niewolnicą u Winicjusza. Ligia ponad wszystko pragnęła szczerej miłości od Marka.

A oto kolejny argument. Bardzo cenię w kobietach to, iż nie są podporządkowane swoim mężom i nie zachowują się jak niewolnice. Takim przykładem mogą być inne postacie „Quo vadis”. Należą do nich: Eunice i Akte. Ligia zachowuje się wręcz odwrotnie. Wzorując się na Przykazaniach Bożych daje znakomity przykład Markowi, nauczając go pozyskuje jego serce. Jej ogromną miłość do Winicjusza mogą poprzeć słowa wypowiedziane w lochach Nerona: „Jam żona twoja”. Taka para zawsze może się wspierać i pomagać sobie nawzajem. Ponadto wierząc całym sercem w Boga stała się gorącą chrześcijanką. Miłością do bliźnich doprowadziła do rozpowszechniania chrześcijaństwa w Rzymie.

Ale czy może Ligia bardziej przypominała dobrego anioła, niż człowieka? Raczej nie, gdyż nie poświęciła całego, swego życia wierze, lecz oddała je swemu najbliższemu.

Reasumując. Główna postać powieści historycznej: „Quo vadis” była osobą cichą spokojną, lecz nie podporządkowaną do końca władzy Nerona. Umiała kochać i kochała, ale tylko tego, który potrafił ją obdarować podobnym uczuciem. Dlatego jestem w pełni przekonany, że osobą najbliższą mojemu ideałowi piękna jest Ligia – jedna z głównych bohaterek „Quo vadis”.
5 4 5