Odpowiedzi

2010-02-22T20:41:44+01:00
tak w wierszu „Na lipę" Jan Kochanowski wyraził swój serdeczny stosunek do przyrody, wrażliwość na jej piękno i dobrodziejstwa, jakie z sobą niesie. Fakt, że potraktował drzewo- zjawisko przyrody jak człowieka, świadczy o jego przywiązaniu do opisywanej lipy. Wyznaje, że w jej dobroczynnym cieniu chronił się chętnie, to bowiem nie dochodziły promienie słoneczne nawet w południe, w największy upał. Podkreśla to dobitnie stosując różnorodne środki poetyckie: epitety („rozstrzelane cienie", „proste promienie", „wonny kwiat", „cichy szept", „słodki sen" , „chłodne wiatry", „pracowite pszczoły", „pańskie stoły"), przenośnie („promienie ściągną cienie", „miód szlachci pańskie stoły", „szpacy narzekają").
6 3 6
2010-02-22T20:52:03+01:00
Jan Kochanowski we fraszce "Na lipę" pokazuję swój stosunek nie tylko do tytułowej lipy z Czarnolasu, ale także swój serdeczny stosunek do przyrody. Symbolem całej przyrody jest lipa, a o tym że Kochanowski lubi przyrodę świadczy to jak opisuje tę lipę. Traktuje ją jak człowieka. Fraszka jest pewna formą reklamy, autor reklamuje lipę, ale tak naprawdę nie ma na myśli tylko tej lipy ale i całą przyrodę. Zachęca nas do przebywania na łonie natury.
Nie wiem czy o to chodziło jeśli tak to się cieszę i liczę na naj.
7 4 7