Zinterpretuj i przeanalizuj ten wiersz.

Leopold Staff

CIĘŻAR

Miałem pleciony kosz,
Chciałem weń włóżyć owoce,
By je przechować na zimę,
A może miał to być chleb.

W nocy ktoś włożył mi w kosz kamianie,
Ciężkie i twarde,
Które nie miały posłużyć nikmu,
tylko obarczyć mi grzbiet.

Lecz wezmę ten kosz na plecy,
Poniosę te kamienie,
Poniosę je do końca,
Aż tam.

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-02-23T15:49:19+01:00
Sądzę, że tytułowym ciężarem jest codzienny krzyż, który targa każdy człowiek, niezależnie od wieku i statutu społecznościowego. Myślę, iż owocami jest ciężka praca. Jednakże zdarzają się chwile, gdy mamy ochotę zagrzebać się w piasku i przeczekać problem. Autor wiersza opisał go jako kamienie. Mimo to nie można się poddawać mimo trudności i brnąć naprzód niosąc swój "codzienny kosz".
Taka moj interpretacja ;)
4 3 4