Odpowiedzi

2010-02-23T16:55:59+01:00
Ostatnio byłam swiadkiem niezwykłego wydarzenia. Jak codziennie wracalam do domu po szkole, nad budynkami miasta leciał helikopter.Nic nadzwyczajnego pomyslałam i poszłam dalej przed siebie . Nagle usłyszłam wielki huk za sobą, jak by cos spadło i wybuchło. Obejrzalam sie i ujżalam wielka chmure czarnego dymu.Ustałam i sie patrzyłam, niemogąc uwieżyc co sie stało. Zaczełam tam biec i okazało sie że helikopter udezył w blok i wybuchł. Zaczeły przyjeżdzać karetki, ktore wywoziły rannych, straz pożarna by ugasić ogień i policja by przesluchac wszystkich świadków.
2 5 2
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-23T16:59:28+01:00
Tego słonecznego dnia wracałam pomału ze szkoły. Ujrzałam wtedy małe dziecko przechodzące samodzielnie przez ulicę. Nagle zza niewidocznego zakrętu wyłonił się pędzący samochód. Od razu przestraszyła mnie perspektywa nieuniknionej tragedii. Byłam jednak sparaliżowana tą myślą. Nie zdążyłam odpowiednio zareagować na to zdarzenie. Na całe szczęście w tym samym czasie pewien zabiedzony bezdomny bez wahania rzucił się na pomoc przerażonemu dziecku. Zachwyciła mnie niezwykła odwaga i poświęcenie tego człowieka. Zrozumiałam, że należy mu się ogromny szacunek za jego dobre serce.
2 3 2
2010-02-23T17:05:31+01:00
Dzisiaj byłam świadkiem niezwykłego wydarzenia. Które zapoczątkowało koniec świata ponieważ mieszkam w mieście i w domostwie moich sąsiadów którzy niebyli zbytnio towarzyscy, na ich ziemie uprawną spadła burza meteorytów. Wiem że wydaje się to śmieszne ale to prawda. Moja sąsiadka wyszła do okna i zaczeła krzyczeć że w jej domu skradziono prąd bo gdy telewizor się wyłączył to dla niej była życiowa klęska bo nie dokończyła oglądać swojego serialu ''moda na sukces'' . Ten dzień zapoczątkował koniec świata bo wieczorem gdy opowiedziałam tą historię matce Ona po trzynastu latach powiedziała że nasza sąsiadka to moja babcia. Tak niedziwie się że ukrywała to prze demną :)

mam nadzieje że pomogłam ale niewiem czy dobrze:)
1 5 1