Niewidzialna Pani.
Drzewa pokryte bladym pyłem
Zachmurane niebo wlecze się nad ogniem mej duszy.
Patrząc w góre, widze mnóstwo piór, lecz gdy dotknę ich znikają.
Czy to nie magia?
Gdzie ta słynna gwiazda jest?
Gdzie jego blask i uśmiech szczery?
Chcę poczuć jej dotyk na zięmbniętej twarzy.
Daj jej choć szanse pani przebić się przez twoje śnieżne oblicze.
Przyodziałaś się w peleryne białą, i udajesz niewidzialną.
Czemu ten kolor, nie wie nikt - tyś zimna jest jak ta barwa.
Ja cię nie widzę pani bo wierzę żeś niewidzialną jest.
W mej duszy rozpalonej od żaru miłości dla ciebie miejsca nie znajde.
Idź szukaj domu pośród gór i lodów.
A mnie opuść i idź precz.


fajny ten wiersz?

3

Odpowiedzi

2009-10-16T22:02:45+02:00
Łał . ; DD ty poetka...
zojefajny
; - *
Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-16T22:07:13+02:00
Wiersz owszem, urzekający - ale wpadł mi w oko wyraz "zięmbniętej". Powinno być raczej "zziębniętej". :)

I w dłuższych zdaniach porobiłabym "entery" w mniej-więcej ich połowie, aby uzyskać trochę lepszy wizualnie i rytmicznie efekt. Chyba, że to zabieg celowy.