Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-23T22:18:08+01:00
Pewnego dnia był sobie Mieszko pierwszy, który miał dzień później wziąć chrzest za Polske. Miał on sługę, który za wszelką cenę nie miał zamiaru dopuścić do jego przyjęcia, ponieważ był przekupiny przez Pogan. Truł go, próbował zabić sztyletem, lecz nic mu nie szło. Nadszedł dzień chrztu. Uknuł plan zabicia władcy, gdy będzie on klęczał przed papieżem. Już brał zamach na Księcia, gdy jeden żołnierz ze straży przybocznej zauważył coś świecącego pod peleryną sługusa. Wtem wyjął łuk i przestrzelił mu serce. Mieszko spokojnie przyjął chrzest, a rycerz został wynagrodzony. Wszystko dobrze sie skonczyło.

(sorka za błedy mozesz sobie poprawic)
1 5 1