Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-02-23T22:36:45+01:00
Wnet znalazłam się w baśniowej krainie , takiej o ktorej zawsze śniłam.
Chmury były z bitej śmietany a słońce z Cytrynki.
Było Tam bardzo goraco . Dzień był bardzo sługi i słoneczny , aż chce się życ.
Mało teg ospodkałam tam chłopaka swoich marzeń ,zakochałam się w nim nie do opisania.
był po prostu cudowny, słodziudki i milutki po prostu go po kochałam jak nikogo wiecej . Moje uczucie było odwzajemnione.
On również bardzomnie kochał .
Żyliśmy jak król z królową , było namrazem cudonie , a gdy mnie całował i dotykał czułam sie jak w niebie .
Przy nim mogłam odpłynąc daleko , prosto do raju .
Kocham Cię mój skarbie i nigdy nie przestane >
I love You:**
7 3 7
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-23T22:44:36+01:00
Nagle znalazłam się w baśniowej krainie. Nie miałam pojęcia jak się tu dostałam, pamiętam tylko, że zemdlałam na lekcji. Starałam przyzwyczaić oczy do nagłego blasku jaki spowodowały promienie słonecznne na mą twarz.
Pierwszy raz widziałam to miejsce, a jednak... Jednak wydawało się jakieś dziwne znajome.
-Witam. - wystraszyłam się, nikogo pozamną tutaj nie widziałam. Ku mnie zmierzało jakieś dziwne stworzenie, ni to koń, ni to człowiek, w oczach miało ciepło, i właśnie te oczy sprawiły, że strach ustąpił miejsca ciekawości.
- Kim jesteś? - zapytałam, uznałam, że gdy powiem ' czym jesteś ' zabrzmi to bardzo niegrzecznie.
- Jestem centaurem. - odpowiedział z uśmiechem. - nigdy jeszcze nie spotkałem tu żadnego człowieka. Jak się nazywasz?
- Kate... Gdzie my jesteśmy? - dopiero teraz zaczełam się rozglądać po krainie na której się znalazłam.
Była piękna. Trawa, kwiaty, jezioro... To wszystko lśniło w blasku słońca. Każdy szczegół przykuwał oczy dziewczyny.
- To kraina, o której matki opowiadają dzieciom na dobranoc. Gdy dzieci dorastają, rozumieją że to tylko ich wytwory wyobraźni.. Ja naprawde nie wiem jak się tutaj znalazłaś.
- Ja też nie.
- Chcesz tu zostać? Czy wrócić?
- Moge wrócić? Ale jak? - zapytała z ożywieniem dziewczyna. To miejsce było piękne, przypominało jej dzieciństwo, ale w Londynie zostawiła wszystko co miała, zostawiła rodzine, chłopaka, szkołe.
Jej radosny ton, jakim odpowiedziała na to propozycje opuszczenia krainy, sprawiły, że centaur posmutniał.
- Coś sie stało?
- Nic, ja... Ja tylko pomyślałem, że mogę być szczęśliwy.
14 4 14
2010-02-23T22:55:13+01:00
Nagle znalazłam się w baśniowej krainie. W pięknym błękitnym pałacu. Siedziałam na tronie obok pięknej i wyniosłej kobiety. Zapytałam kim jest ona szepnęła mi powoli, że jest królową krainy Urin.
Na jej skinienie kilku ludzi ubranych w piękne suknie i szaty podeszli do mnie i zaczęli mi podawac różne materiały, koronki, atłasy. Goplana rozkazała, by zaprowadzili mnie do jednej z moich komnat w której znajduje się moja garderoba. Poszłam za nimi pospiesznie. Nagle ujrzałam ogromną salę w kolorze błękitu to była moja garderoba. Było tam około stu wieszaków. Poddani kazali mi wybrac suknię , w której miałam przystąpic do koronacji. Zostawili mnie samą w pokoju, lecz pod drzwiami stało dwojga krawców i czekali na moje rozkazy. Przeglądałam suknie, nawet kilka przymierzyłam , ale na końcu wybrałam jedną, piękną. Była to suknia odrobinkę bufiasta, w delikatnym odcieniu koloru kremowego. Wybrałam także żłote botki i zeszłam na kolację. Na dole już czekała na mnie królowa Goplana, która poinformowała mnie , że jutro przystąpię do koronacji na królową. Spytała także o moje imię. Odpowiedziałam Łucja. Goplana klasnęła w dłonie, a jej twarz rozjaśnił uśmiech. Nie wiedziałam o co jej chodzi. Po kolacji moja służka zaprowadziła mnie do wielkiej sypialni, w której miałam spac.zapytałam ją co Goplana widzi takiego szcvzęsliwego w imieniu Łucja. Ona opowiedziała mi starą przepowiednię, z której wynikało, że Łucja zxasiądzie na tron i odwróci złą klątwę. Tylko tyle zrozumiałam z jej słów. Poszłam spac. Obudziłam się wcześnie jak nakazała mi wcześniej Goplana. Poszłam do garderoby, gdzie ubrano mnie w suknie , którą wcześniej wybrałam.
O dwónastej zaczęły bic wszystkie dzwony, przez co zgromadzili się na placu mieszkańcy kraoiny ubrani odświętnie. Podczas koronacji Goplana powiedziała ;Nadszedł koniec naszych zmartwień, niech wszyscy będą wolni od czaru złej wiedźmy. Oto nastała królowa Łucja". Włożyła mi koronę na głowę wtedy na niebie pojawiło się jasne światło, a Goplana poddani i pałac rozpłyneli się . Nagle się obudziłam.
8 4 8