Odpowiedzi

2010-02-24T14:58:44+01:00
14 stycznia
dzień jak dzień.. Szary przepełniony nicością. Jak codzień patrzę na niego zmartwiona,smutna w środku ale na zewnątzr radosna. On niewie o tym,że zwężam jego kamizelkę. Jest mi z tym źle a za razem dobrze. Z jednej strony oszukuje jego i siebie,ale z drugiej.. to dodaje mi otuchy na kolejne dni. Boje się tego dnia,tego dnia który nadejdzie i mi go zabierze. Cóż pocznę.. tak bardzo go kocham.. to tylę na dziś pora iść spać aby mieć siłe na następny dzień.
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-24T17:25:28+01:00
19 październik
Mija już pół roku od mojej choroby. Lekarz nie daje mi nawet pół roku na przeżycie. Postanowiłem więc podstępem pocieszyć moją żonę. Codziennie wyciągam z kufra starą kamizelkę i podcinam szelki, aby moja kochana żona nie martfiła się o mnie. Drogi pamiętniku w tym momencie potrzebuję otuchy i wsparcia. Zauważyłem także, że od pewnego czasu moim losem przejmuję się sąsiad. Ucieszyło mnie to.


Proszę bardzo:))
Liczę na naj:)))
2 5 2