Odpowiedzi

2010-02-24T15:38:42+01:00
KIEDY ZNALAZŁA BYM SIĘ W TAKIEJ SYTUACJI TO NA PEWNO BYŁA BYM TROCHĘ WŚCIEKŁA, LECZ WIEM, ŻE KIEDYŚ NA TAKIE RZECZY MOGLI SOBIE POZWOLIĆ TYLKO CI NAJBOGATSI A ZA CZASÓW JEZUSA NIE BYŁO TAKICH CÓDÓW TECHNIKI.

MYŚLĘ, ŻE POMOGŁAM ;)
1 1 1
2010-02-24T15:40:41+01:00
Gdy wszysko jest w domu wyłączone,panuje idealna cisza.Mogę usłyszeć własne myśli,mogę lepiej przyswajać wiedze,szybciej się uczę.Ale najwaZniejsze mogę porozmawiać z Bogiem i w takim wyciszeniu usłyszeć Jego slowa skierowane do mnie.Moja modlitwa płynie prosto z serca.
1 1 1
Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-24T15:41:55+01:00
Kiedy mam wyłączone media, czuję się dziwnie. Nie jest to normalne w moim życiu, taka pustka i cisza. Czegoś mi brakuje, choćby szmeru radia. Czuję się odizolowana od świata, nie wiem co się dzieje, żadne informacje do mnie nie docierają. W takich chwilach próbuję znaleźć sobie inne zajęcie, np mam wtedy czas żeby poczytać jakąś książkę, czy wyjść na spacer z psem. Wszystkiego są plusy i minusy. Plusem jest to że w spokoju mogę pomyśleć. O życiu, ludziach, czy Bogu. Taka chwila wytchnienia jest bardzo przydatna w świecie, gdzie wszyscy się śpieszą i nie zwracają na wydawałoby się nieistotne sprawy.
1 5 1