Odpowiedzi

2009-04-15T21:24:58+02:00
Zobaczyłem Małego Księcia na mojej planecie zwanej Backą i od razu zastanowiłem się czego odemnie chce. Słyszałem już nie raz, że odwiedza planety ale nigdy nie myślałem,że przyjdzie i do mnie. Jednak się zjawił. Powiedział:
-Dzień dobry panu!
Ja mu odpowiedizałem i natychmiast coś wyciągnął z kieszeni. Był to duży ołówek i kartka z bloku. Chciał poprostu abym coś mu narysował. Narysowałem mu konia. Pokiwał głową niechętnie i wyciągnął gumkę. Pokazał na głowę. Chodziło mu chyba o kapelusz lub czapkę. Narysowałem kolorowy kapelusz a on uradowany zszedł z mojej planety i podziękował bedąc już na dole...