Opisać wycieczkę rowerową w góry z koleżanką przynajmniej 100 wyrazów. (np. pewnego dnia z koleżanką pojechałyśmy na wycieczkę rowerowa w góry Tatr i tam mieliśmy ciekawą historie ) mniej więcej coś takiego tyle że po niemiecku. Proszę o przetłumaczenie tego co napiszecie ! nie używać zbyt trudnych słów bo to poziom 2 kl Gimnazjum !
Z góry dziękuję !
Pomóżcie !!!

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-24T18:06:45+01:00
Ich entschied mich für einen sonnigen Tag an meine beste Freundin Alice auf eine Reise Rad.slonce glänzte .wir fahren nach gebirge. Plötzlich hörten wir wrrr...Alice sah die großen Bären in die Büsche! wir sehr schnell laufen.schnell nach Hause zurück, niemand wollte uns glauben.wiec mit Alice am nächsten Tag gingen wir wieder da, um Bilder vor Bear sahen wir tun, aber es war ihm nicht.! , D mein Gott
Alice auf die Idee kam aus dem Rucksack und nahm eine Scheibe Brot mit szynka. hörte ein Geräusch .packte seine Kamera bereit, um Bilder zu tun, aber die Büsche, kam mein Bruder Aaron und sprach zu uns war eine seltsame sliedzil.to pomyslałam.jednak assoziieren mit Aaron zuletzt theather unterischt.no Kleid für die Schule, ja! Er war ein Bär;) sagte über meine Vermutung Alice.mir recht. mein Bruder, der natürlich nichts gewußt <glauben> aber wir haben nicht die Wahrheit sagen! Ich hoffe, dass eines Tages ihn zu bestrafen



tłumaczenie:
pewnego słonecznego dnia wybrałam sie z moja najlepsza przyjaciólka Alice na wycieczke rowerowa.slonce swieciło jasno.jezdzilysmy w okolicy poblizkiego jeziora. nagle uslyszalysmy hałas.zatrzymalysmy sie.Alice zobaczyla wielkiego niedzwiedzia w krzakach ! szybko uciekłysmy.Po powrocie do domu nikt nie chcial nam uwierzyc.wiec wraz z Alice nastepnego dnia znowu pojechałysmy tam aby zrobic zdjecia temu niedzwiedziowi.niestety szukalysmy go ale nie było go.
! ;D
Alice wpadla na pomysl i wyjeła z plecaka kromke chleba z szynka.nagle usłyszałysmy szelest krzaków.przerazona chwycilam za aparat gotowa do zrobienia zdjecia,jednak za krzaków wyszedł moj brat Aron i powiedział ze nas sliedzil.to było dziwne pomyslałam.jednak skojarzyłam ze Aron ostatnio wyporzyczał strój na szkolne przedstawienie.no tak ! on był niedzwiedziem ;)
powiedziałam o moich domysłach Alice.Przyznała mi racje .

boj brat oczywiscie nic nie wiedział <wiedział> ale i tak nie powiedział prawdy ! mam nadzieje ze kiedys mu pokarze
1 1 1