Odpowiedzi

2010-02-24T18:11:26+01:00
Podczas dzisiejszej lekcji wf Ania złamala rękę. Mieliśmy 'próbe wytrzymałości" tzn podciaganie się na drążku i wytrzymanie w pozycji docelowej 10-15 sekund. niestety Ania nie utrzymała się i upadła na prawą rękę, upadek był tak niefortunny iż w efekcie złamała nadgarstek.
2010-02-24T18:30:41+01:00
Dzisiejsza lekcja wychowania fizycznego była straszna.
Sporo osób bolały głowy, a co gorsze Iza wybiła palec grając w koszykówkę. Na szczęście nie było to poważne stłuczenie. Bartek nigdy nieuważny dostał piłką nożną w nos w skutek czego poleciała mu krew. Mam nadzieję, że był to tylko pojedynczy niefortunny dzień. Niech się już nigdy nie powtórzy !