Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-02-24T22:09:35+01:00
Jak dla mnie Powstanie warszawskie byla jedyna dobra do podjecia decyzja w tamtych czasach...
Probujac osiagnac swoj cel droga porozumienia Polacy na pewno by nic nie osiagneli.
Ale nasi powstancy nie byli wogóle przygotowani do walki i to byl minus, chec zemsty zaczeła dominowac nad rozwaga, brak jakiegokolwiek porozumienia z AK, w koncu zle rozpracowanie ruchu wojsk wroga.
Na plus mozna zaliczyc: chec osłabienia sił wroga oraz najwazniejsze pokazanie swiatu, ze Polska chce byc suwerennym, niepodporzadkowanym nikomu panstwem.. Bardzo ciezko jest ocenic jednoznacznie powstanie warszawskie, zawsze znajdzie sie ktos na tak i na nie, wiec sadze, ze temat bedzie jescze kontynuowany przez dlugi czas...Ilość zabitych mówi sama za siebie, gdyż hitlerowców zginęło lub zostało rannych ok. 25 tys.
Niestety, nie udało się również zdobyć niepodległości, ani nawet namiastki polskiego "wolnego" rządu.
Ponadto Warszawa została zniszczona z powodu właśnie powstania, gdyż Niemcy nie planowali zniszczenia Warszawy przed 1 sierpnia.
Ale, jak wiadomo, jedną z głównym przyczyn postania było uchronienie Polski przed PKWNem, którego popierał Stalin, a więc jeżeli powstanie by się udało, to Polacy mogliby w końcu przedstawić swój rząd, a co za tym idzie uratować niepodległość, gdyż atak Stalina na Polaków byłby wówczas źle odebrany na zachodzie. Wynikałoby to z faktu, że Polacy walczyli z Niemcami w legalny sposób powołali swój rząd. Do tego dochodzi również to, jak Niemcy traktowali Polaków. Powstanie warszawskie zaprzeczyło temu, co mówił Stalin odnośnie AK, czyli że AK miało być sojusznikiem hitlerowców. Ponadto mieszkańców Warszawy uznano za żołnierzy aliantów, a więc powstanie nie było powstaniem "bandytów", lecz patriotycznym zrywem.
Zresztą i Stalin zrezygnował z wcielenia terenów Polski bezpośrednio do ZSRR, gdyż zapewne wówczas zdał sobie sprawę z tego, czym może to grozić.
Dlatego tak ciężko jednoznacznie ocenić powstanie warszawskie.

mam nadzieję że Ci to pomoże:)- ale to jest tylko moja opinia;)
dlatego wysyłam Ci jeszcze to:

Historia powstania warszawskiego i jego dramatyczny, jeśli nie wręcz tragiczny przebieg stanowią do dziś przedmiot rozważań historyków polskich i obcych. Dramat milionowego miasta, które wystąpiło do walki i znalazło się pomiędzy dwiema zmagającymi się armiami - radziecką i niemiecką, przyciąga i będzie długo jeszcze obiektem zainteresowań uczonych, jak i jego uczestników.
Przyczyny wybuchu tłumaczy większość piszących w powstaniu przesłankami natury politycznej.
Powstanie winno wybuchnąc jedynie w dwóch wypadkach - gdy alianci zachodni wedrą się w głąb kontynetu europejskiego i będą mogli wesprzeć oddziały AK drogą powietrzną albo nastąpi załamanie siępotęgi niemieckiej na wschodzie.
Jego celem byłoby opanowanie jak największego obszaru jako, podstawy do przywrócenia na ziemiach polskich suwerenności państwa polskiego i odtworzenia Sił Zbrojnych w Kraju. Z politycznego punktu widzenia powstanie prowadziło do zamanifestowania polskiej woli walki, odzyskania niepodległości w momencie załamywania się Niemców oraz miało, stanowić poważny, choć cięzko okupiony, wkład do wspólnego zwycięstwa sprzymierzonych.
Tak narodził się plan "Burza".
Zarówno rząd w Londynie, jak i Komenda Główna AK w Warszawie liczyły, że powodzenie akcji "Burza", czy też samo jej przeprowadzenie, przyczyni się do rozwikłania niezwykle skomplikowanej sytuacji politycznej. W ogniu walki wysuną się na plan pierwszy elementy współdziałania zbrojnego, mniej będą się liczyły inne czynniki. Było to rozumowanie utopijne, bowiem w kraju istniała de facto dwuwładza, czyli dwa rządy jednako dysponujące siłami na obczyźnie i siłą w kraju: aparatem władzy, wojskiem i zaczątkami organizacji życia społeczeństwa oraz szczątkami własnego, całkowicie dyspozycyjnego terytorium.
W sprawie polskiej działały Delegatura Rządu na Kraj AK - jako struktury państwa podziemnego, oraz rozprzestrzeniająca się władza rad narodowych powstałych z inspiracji PPR (Polska Partia Robotnicza) tj. KRN i PKWN.
W tej sytuacji Warszawa z jej niezaprzeczalną wolą walki stawała się dla Londynu i AK argumentem politycznym. Stan napięcia i pewnego podniecenia dawał się wyraźnie odczuwać w mieście.
Dlatego Komenda Główna AK zbierała się dwa razy dziennie i debatowała nad wytworzoną sytuacją, zmieniającą się niemal z godziny na godzinę.


skutki:
Bilans strat Warszawy jest wstrząsający. Wprawdzie dotąd nie obliczono dokładnie strat wśród ludności cywilnej i prawdopodobnie jest to w ogóle niemożliwe, niemniej jednak liczba ofiar niemieckiego terroru jest ogromna. Prawdopodobnie najbliższa rzeczywistości jest liczba podana w końcu października 1944 r. przez dr. Władysława Mazurka Adamczewskiego z RGO: 150 tys. cywilnych mieszkańców rozstrzelonych, zabitych na ulicach i zmiażdżonych gruzami, zmarłych z ran, wycieńczenia i chorób.
Liczbę poległych powstańców szacuje się na 17- 18 tys. osób. Podczas Powstania Warszawskiego zginęło także około 3 tys. żołnierzy 1 armii WP oraz kilkudziesięciu lotników polskich i alianckich. Pozostali przy życiu mieszkańcy stolicy, wypędzeni za swych domów, skazani zostali na gehennę obozów i przymusowej pracy.
Od października 1944 r. Miasto było planowo niszczone. Kolejne ulice i kwartały wyburzano i palono poddając przedtem grabieży wszystko, co przedstawiało większą wartość. Okupant niszczył w szczególności obiekty zabytkowe i pomniki kultury. Przestało istnieć ponad 90% budowli zabytkowych, całkowicie zniszczono co najmniej 40 budynków mieszkalnych. Ogółem straty materialne oblicza się na około 70%.
Dotkliwe straty poniósł również najeźdźca. Niemcy stracili około 26 tys. żołnierzy w zabitych i rannych, 200 zniszczonych i uszkodzonych czołgów i samochodów pancernych, sporą ilość sprzętu. Nie były to jednak straty współmierne do ogromnego wysiłku i poświęcenia społeczeństwu Warszawy.
Straszliwe zbrodnie, jakie okupant popełnił w toku powstania potwierdziły dobitnie, że faszyzm niemiecki do ostatnich dni swego panowania realizował bezwzględnie plany polityki eksterminacyjnej wobec narodu polskiego.

To są fakty i możesz z tego korzystać, zresztą różne żródła mówią różnie, pozdro:)
6 4 6