Mam takie zadanie : Potraktuj wiersz jako notatkę biograficzną o osobie mówiącej. Co nadawca mówi o swojej przeszłości, chwili obecnej i przyszłości?
*Jaki nastrój wywołują: ocena dotychczasowego życia i proroctwo dalszych losów? A poniżej macie wiersz ;p


Smutno mi, Boże! - Dla mnie na zachodzie
Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą...
Choć mi tak niebo ty złocisz i morze,
Smutno mi, Boże!

Jak puste kłosy z podniesioną głową
Stoję rozkoszy próżen i dosytu...
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,
Ciszę błękitu.
Ale przed Tobą głąb serca otworzę,
Smutno mi, Boże!

Jako na matki odejście się żali
Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,
Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali
Ostatnie błyski...
Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,
Smutno mi, Boże!

Dzisiaj, na wielkim morzu obłąkany,
Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,
Widziałem lotne w powietrzu bociany
Długim szeregiem.
Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,
Smutno mi, Boże!

Żem często dumał nad mogiłą ludzi,
Żem prawie nie znał rodzinnego domu,
Żem jest jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
Przy blaskach gromu.
Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,
Smutno mi, Boże!

Ty będziesz widział moje białe kości
W straż nie oddane kolumnowym czołom;
Alem jest jako człowiek, co zazdrości
Mogił popiołom...
Więc że mieć będę niespokojne łoże,
Smutno mi, Boże!

Kazano w kraju niewinnej dziecinie
Modlić się za mnie co dzień... a ja przecie
Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,
Płynąc po świecie...
Więc, że modlitwa dziecka nic nie może,
Smutno mi, Boże!

Na tęczę blasków, którą tak ogromnie
Anieli twoi w niebie rozpostarli,
Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
Patrzący - marli.
Nim się przed moją nicością ukorzę,
Smutno mi, Boże!

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-24T23:30:40+01:00
W wierszy pt."Smutni mi Boże" Juliusza Słowackiego, podmiotem lirycznym jest jakiś mężczyzna, który zwierza się Bogu i jest z nim szczery.
Mężczyzna żali się Bogu, ponieważ nie ma rodziny, nie wiedzie mu się w życiu, nie wie gdzie będzie pochowany, czuje się samotny, tęskni za domem i ojczyzną, nie pamięta rodzinnego domu. Boi się, że będzie pochowany poza ojczyzną. Przebywając za granicą nie okazuje uczuć ludziom, tak jakby miał "maskę". Osoba wypowiadająca się w wierszu nie widzi sensu w życiu. Jest jej źle i nic nie jest w stanie jej pocieszyć. Ani modlitwa dziecka, ani to, że nadejdzie nowy dzień i może przyjdą zmiany na lepsze, ani piękny krajobraz i widok zachodzącego słońca, ani widok lecących do polski bocianów, ani śmierć innych ludzi.
21 4 21