Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-02-27T15:44:44+01:00
Akcja ''Antygony'' Sofoklesa rozgrywa się w Tebach, za rządów króla Kreona. Antygona jest córką Edypa i siostrą Ismeny, ma dwóch braci Etoklesa i Polinejkesa. Obydwaj bracia zginęli w walce. Kreon postanowił pochować Etoklesa a ukarać Polinejkesa jako zdrajcę, zakazał pochówku jego zwłok aby zaznaczyć fakt zdrady. Gówna bohaterka jest bardzo religijna, odpowiedzialna i odważna gdyż sprzeciwiła się królowi i to było powodem jej późniejszej tragedii. Była ona dobrą kobietą, dla której rodzina była najwazniejsza.Nie odnajdujemy żadnych fragmentów dotyczących wyglądu bohaterki.
Moim zdaniem rację miała Antygona, gdyż każdy człowiek zasługuje na godny pochówek, a przez fakt że był to jej brat nie zwracała uwagi na konsekwencje swojego postępowania ani na czyn jaki popełnił jej brat.
Książka Sofoklesa bardzo mi się podobała i polecam ją wszystkim, którzy lubią takie tragiczne i ciekawe historie.

Całkowicie samodzielne z niczego nie zdzierałam hehe możesz oczywiście dopisać coś jeżeli uważasz że jest za mało. :)


Mam nadzieje że pomogłam :)
  • Użytkownik Zadane
2010-02-27T16:26:47+01:00
Recenzja ,,Antygony'', spektaklu teatralnego.
W pierwszy wtorek i środę po feriach zimowych 2006 roku wraz z klasą oglądałem spektakl teatralny pt. ,,Antygona''. Spektakl ten powstał w 2004 roku na potrzeby teatru telewizji. "Antygona" napisana przez autora żyjącego w latach 496-406 p.n.e. jest dramatem klasycznym, poruszającym współczesne uniwersalne problemy.
Spektakl, który miałem zaszczyt obejrzeć był autorstwa Andrzeja Seweryna. Wg mnie najlepiej spisał się Kszysztof Gosztyła grający rolę Kreona. Moim zdaniem wypełnił tę rolę najlepiej jak mógł. Spełnił wymagania widza i pokazał co potrafi. Na pochwałę zasłużył także Bartek Topa grający rolę Strażnika. Godzien powidzu był także Chórek, lecz moim zdaniem do swej roli nie nadawała się Dominika Bednarczyk grająca Ismonę. Zagrała ona mało ambitnie.
Jednakże Magdalena Maciejewska dobrze dobrała kostiumy i wspaniale zajęła się scenografią. Kostiumy były dobrane do cech charakteru każdego z bohaterów. Scenografia podobała mi się dlatego, że wszystko odgrywało się na powietrzu i spełniała wszystkie wymagania ról aktorów. Zaś muzykę moim zdaniem A. Malinowski dobrał nie najlepszą ponieważ była ona z mego punktu widzenia zbyt harmonijna i roztropna.
Całokształt tego spektaklu oceniam na 5+. Podobał mi się on pomimo mych kryteriów i mam nadzieję, że innym którzy to obejrzą też się spodoba. Do obejrzenia tego zachęcam nie tylko uczniów, lecz i dorosłych. Spektakl dał mi dużo do myślenia i bardzo mi się podobał.