Odpowiedzi

2010-02-25T18:52:45+01:00
Aby, dokonać oceny powstania warszawskiego, należy odpowiedzieć sobie na, inne podstawowe pytania. A mianowicie, dlaczego ono wybuchło? Czy nie było innego wyjścia z takiej sytuacji i czy nie można było przyśpieszyć powstania?... .Lub opóźnić, aby zgrupować więcej sił zbrojnych.

Odpowiedz na pytanie pierwsze jest chyba najłatwiejsza, mianowicie powstanie wybuchło, ponieważ Polacy mieli już dosyć okupacji. Represji we własnym kraju, zsyłek do prac przymusowych. Uważali, że przywitanie sowietów w wolnej stolicy jest lepsze niż, gościć wyzwoliciela radzieckiego. W tamtych latach Polacy mieli inną mentalność, według nich to była szansa do odzyskania pełnej niepodległości. Dowódcy polscy chcieli pokazać aliantom, że walka o wschodnie granice Europy jest ważna, po to, aby później można było walczyć nie tylko z Niemcami, ale także z rosnącą potęgą sowiecką.
Bo to właśnie przez gen. K. Sosnowskiego są przesłane tajne informacje o tym, aby władze krajowe poprzedziły wejście armii czerwonej do Polski, akcjami sabotażowo dywersyjnymi(np. „Burza”).
Poprzez sukcesy takich akcji, jak „Burza”, władze podziemne zdecydowały się na walkę otwartą, powstanie, które miało wyzwolić Warszawę, co pokrzepiłoby, polaków do walki w innych częściach państwa.

We współczesnych czasach, dostrzegamy, że do powstania nie musiało dojść, gdyby wielka dwójka(USA, Wielka Brytania) dostrzegli Stalina, jako potencjalnego wroga a nie sojusznika. Ale to tylko jedyny argument, który obstaje po tej stronie.

Przyśpieszyć powstanie, to było by dobre wyjście. A to, dlatego gdyż wojska niemieckie przygotowywały się w Warszawie na ewentualny atak ze strony ZSRR, o kilka dni wcześniej. Gdyby, powstańcy uderzyli o tydzień wcześniej mieli by 100% szansę na wyparcie wojsk ze stolicy. Rozpoczęło się 1 sierpnia, co dawało przewagę Niemcom, ale powstańcy mają odpowiednią ilość wyposażenia, wiary, wojsk, charyzmy oraz samozaparcia; aby utrzymać się aż do 1 października.

Tak, jak, każda wojna przynosi ofiary tak i w powstaniu zginęło ponad 18tyś Powstańców i przeszło 180tyś ludności cywilnej, która pomagała na wszelaki sposób harcerzom, żołnierzom AK, budując barykady, dostarczając żywność i także produkując broń(np. ”Kubuś”).W śród poległych i zamordowanych jest wielu przedstawicieli polskich elit. Niemcy łamią postanowienia aktu kapitulacyjnego(z dnia 2 października 44r), przeprowadzając planową akcję niszczenia Warszawy. Spośród 987 zabytkowych budowli, zachowują się 64. Zniszczeniu ulega większość pomników, szkół, kościołów i bibliotek- w tym Narodowa, Publiczna i Uniwersytecka. W popiół obracają się archiwa i dzieła sztuki.
Klęska powstania jest równocześnie klęską polskich dążeń niepodległościowych, przekreślonych ostatecznie postanowieniami przywódców tzw. Wielkiej Trójki na konferencji w Jałcie. Zniszczenie Warszawy, największego potencjalnego ośrodka oporu przeciw nowej okupacji, ułatwia narzucenie komunistycznego systemu władzy oraz sowietyzację polskiego społeczeństwa.
Dlatego uważam, że Powstanie warszawski było klęską warszawy, polaków i rządu polskiego.
Lecz z drugiej strony, gdyby nie upór moich pradziadków, dążenie do celu, kto wie, w jakim państwie byśmy dziś żyli i czy w ogóle Polska była by wolnym państwem.
Zawdzięczamy im historię państwa, połowiczną wolność, to oni byli prześladowani po powstaniu a nie My. I pomimo tego, że przeżyli powstanie to i tak komunizm lub duch czasu Ich „złamał” Oni- Powstańcy i harcerze, którzy poszliby w bój ponownie- za Polskę Wolną.
A ja nie mogę ich oceniać, nie potrafię podważyć ich patriotyzmu i wiary w wolność, bo nigdy nie byłem w takiej sytuacji.

Daj najj Proszee :D
3 2 3